Jak osłabić siłę rażenia Krystyny Pawłowicz? Materska-Sosnowska: Powinniśmy pisać listy, protestować

Obraźliwe pokrzykiwania i odzywki pod adresem przeciwników, wpisy na Fb czy Twitterze. Do tego przyzwyczaiła nas Krystyna Pawłowicz. Wg Anny Materskiej-Sosnowskiej tego typu aktywność posłanki PiS powinno się przemilczać.

- Co robić, kiedy posłanka, używając mowy nienawiści, atakuje różnych ludzi? - pytała komentatorów w Poranku Radia TOK FM Agnieszka Lichnerowicz. Chodziło o wypowiedź Krystyny Pawłowicz, w której posłanka PiS zaatakowała szefową Amnesty International. A Draginja Nadażdin nie jest pierwszą osobą, którą posłanka PiS obraziła. 

Według dr Anny Materskiej-Sosnowskiej z UW, takie wypowiedzi nie powinny być nagłaśniane. - Są inne metody. Powinniśmy je blokować i zgłaszać na Twitterze. Ich nagłaśnianie pozwala pani poseł na osiągnięcie celu - stwierdziła.

Czytaj też: Ewa Kopacz o "Himalajach arogancji PiS: Takiego chamstwa nie widziałam przez 17 lat". I cytuje wpis Pawłowicz>>>

Z kolei prof. Adam Leszczyński tłumaczył, że w Oko.press próbowano traktować Pawłowicz, jakby nie istniała, jednak "nie jest to proste". - To trochę podobne do tego, co amerykańskie media mają z Donaldem Trumpem. Należy ignorować [jego wypowiedzi - red.], ale zdarzają się sytuacje, kiedy nie da się o nich nie napisać - zaznaczył Leszczyński.

Dr Anna Materska-Sosnowska: W partii nie ma tamy na takie zachowanie

Zupełnie inne stanowisko zaprezentował Bartłomiej Radziejewski z "Nowej Konfederacji".  - To jest jakaś ułuda. Nie jesteśmy w stanie sprawić, że ludzie nie dowiedzą się o takich wypowiedziach. Problem wymaga aktywnego zwalczania takich zachowań. Nie wiem, jak można zwalczać kogoś, nie wymieniając jego nazwiska - tłumaczył szef miesięcznika.

Skąd się wziął fenomen takich osób, jak posłanka PiS?

- Od lat narasta w Polsce proces posługiwania się postaciami jak Krystyna Pawłowicz, Stefan Niesiołowski czy Janusz Palikot i ich nieprawdopodobnie wulgarnymi wypowiedziami. Kolejni liderzy partyjni instrumentalnie wykorzystują takie postaci do podkręcania polaryzacji, do wzbudzania negatywnych emocji - wyjaśniał Radziejewski. Jak ocenił, "elity niepartyjne nie potrafią się temu przeciwstawić". A powinny  "bojkotować, sprzeciwiać się". - Dzisiaj nie ma śladu takiej presji - zauważył  szef "Nowej Konfederacji".

Radziejowski dodał też, że "to zwolennicy PiS powinny wymuszać na tej partii marginalizację postaci typu posłanki Pawłowicz".

Czytaj też: Inwigilacja protestujących pod Sejmem? Ekspert: Przekroczono uprawnienia policji

Według dr Anny Materskiej-Sosnowskiej jeden z problemów polega na tym, że każdy, kto ma odmienne zdanie od rządzących, jest atakowany.

- Drugim problemem jest to, że jeżeli będziemy pochylać się nad takimi wypowiedziami, to urosną w PiS kolejne takie osoby (jak Pawłowicz - red.). To im napędza popularność. W partii nie ma tamy na takie zachowanie. Jest przyzwolenie, bo to jest wygodne. Wszyscy, którzy nie zgadzają się ze zdaniem partii, są obrażani - tłumaczyła.

Zdaniem dr Anny Materskiej-Sosnowskiej takie osoby nie powinny być zapraszane do mediów, a "jeżeli już, to takie słowa powinny być napiętnowane, do tematu nie powinno się lekko podchodzić". - Powinniśmy pisać listy środowiskowe do przedstawicieli partyjnych i protestować - przekonywała politolożka z UW.

Chcesz wiedzieć więcej? Posłuchaj! Z audycji dowiesz się o: 

  • działaniach inwigilacyjnych policji wobec protestujących;
  • naborze kandydatów do Sądu Najwyższego.

Adam Michnik: Oni idą jak czołg. Albo zbudują system autorytarny, faszyzujący, albo to jest droga do przepaści

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (20)
Dr Anna Materska-Sosnowska, prof. Adam Leszczyński, Bartłomiej Radziejewski w TOK FM. Agnieszka Lichnerowicz rozmawia o tym jak ignorować Krystynę Pawłowicz
Zaloguj się
  • kajkokosz

    Oceniono 6 razy 2

    Skąd się wziął fenomen takich osób jak Pawłowicz? Zapytajcie siebie - media.

    Każdemu chrząknięciu, każdemu zeżarciu sałatki i każdej obstrukcji żołądkowej tej osoby dopasowujecie ważność. Po co? Angażujecie tzw. ekspertów, komentatorów, którzy często muszą coś klepnąć na antenie byle tylko klepnąć i tworzą tym samym jakiś rąbnięty fantasy-obraz.

    No tak. macie obowiązek informowania. Oho. Jeżeli tak, to po prostu i normalnie informujcie, a nie projektujcie jakieś kretyńskie kreacje kreatywnego zarządzania świadomością społeczną.

  • lech2011

    0

    I takie chmastwo i prostactwo jak ta Pawłowicz nas reprezentuje ...
    Gratulacje dla suwerena !

  • kotkluska2016

    0

    Bronią przeciwko takiemu robactwu jest ostracyzm.

  • 1989ps

    Oceniono 2 razy 0

    „Chamstwu w życiu należy się przeciwstawiać siłom i godnościom osobistą”, ale przede wszystkim nie nagłaśniać! Niestety, media się tym żywią, bo zło sprzedaje się lepiej niż dobro!

  • andrzej1.61

    Oceniono 4 razy 0

    Dlaczego Kaczyński otacza się takimi osobami jak Pawłowicz? Są podobne mentalnością i kulturą osobistą do mamusi, to ona go ukształtowała między innymi w poszanowaniu drugiego człowieka.

  • qwertura

    Oceniono 6 razy 0

    "Obraźliwe pokrzykiwania i odzywki pod adresem przeciwników, wpisy na Fb czy Twitterze. Do tego przyzwyczaiła nas Krystyna Pawłowicz." - Nie. Nie przyzwyczaiła i nigdy nie przyzwyczai. Normalny człowiek na przeciętnym poziomie, nie jest w stanie przyzwyczaić się do takiego prostactwa.

  • dik2002x

    Oceniono 6 razy 0

    nic tak nie boli jak przejscie w stan niebytu medialnego. Gdyby PRAWIE wszystkie media ostentacyjnie zbojkotowałyby taką osobę to kara byłaby dotkliwsza, niz nam sie dzisiaj wszystkim wydaje. Ostracyzm to dobra forma wyrażania naszej negatywnej opinii. Tak mi się wydaje, ehh! Mam nadzieję, że sie nie mylę

  • eski57

    Oceniono 1 raz -1

    Bojkot tekstów , wypowiedzi , wykluczenie - to jedyny skuteczny sposób na wyciszenie mądralińskich i agresywnych Pań i Panów , a nie uznających żadnych krytyk pod swoim imieniem !
    - W dawnych czasach , ostracyzm z salonów doprowadzał nawet do strzelenia sobie w łeb ! Dzisiaj ; NIE publikowanie tekstów i wypowiedzi , ignorowanie obecności TAKICH - do wściekłości może doprowadzać , pod warunkiem , że będzie TO powszechne i trwałe

  • opv

    Oceniono 5 razy -1

    Protestuję przeciwko stawianiu znaku równości pomiędzy K.Pawłowicz i Stefanem Niesiołowskim. O ile ten drugi posługuje się złośliwą , i owszem , ironią i sarkazmem o tyle pisowska diva jest przykładem wulgarnego chamstwa i prymitywnych opinii. Nie wiem , czy jest tak cyniczna, by przypodobać się pisowskiemu elektoratowi ( z powodzeniem ) czy jest to ekspresja werbalna spójna ze stanem jej umysłu. W każdym razie do Niesiołowskiego jej bardzo daleko.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX