Pan Mieczysław ma sztuczne serce... w plecaku. Jako pierwszy w Polsce

Polscy lekarze po raz pierwszy wszczepili pacjentowi sztuczne serce, które umożliwia mu normalne funkcjonowanie. Niezbędny do jego działania kompresor waży bowiem tylko 6 kg.

Pierwszy w Polsce pacjent z wszczepionym sztucznym sercem, które można nosić w plecaku, czuje się dobrze.Trwa jego rehabilitacja w Śląskim Centrum Chorób Serca w Zabrzu.

Zespołem specjalistów, który dokonał historycznej operacji,  kierował dr hab. Michał Zembala. To syn prof. Mariana Zembali, który uczestniczył w pierwszej udanej transplantacji w Polsce, którą 5 listopada 1985 roku przeprowadził prof. Zbigniew Religa.

Czytaj też: Zdrowe jedzenie to nie tylko warunek prawidłowej wagi. Dieta wpływa na nasz nastrój. Co jeść, żeby być szczęśliwym?

- Jestem zadowolony, że jest w porządku, że się udało. I że ktoś po mnie może skorzystać z tej wiedzy, z tych urządzeń, z tej techniki. Jest to duża satysfakcja - mówił 66-letni pan Mieczysław Koral. Jak dodał, nie było nad czym się zastanawiać, bo "miał obiecane przez doktora, że jest szansa jeszcze trochę pożyć".   

Sztuczne serce: ratunek dla osób czekających na przeszczep

Pan Mieczysław cierpiał z powodu krańcowej niewydolności krążenia. Inne formy terapii były u niego niewskazane lub wcześniej zawiodły.

Sztuczne serce pana Mieczysława, wyposażone w mechaniczne zastawki, jest wykonane z tworzywa sztucznego. Zastępuje pracę obu komór serca, jest zasilane sprężonym powietrzem przy udziale zewnętrznego kompresora.

- Operacja była dużym wyzwaniem - przyznał dr hab. Michał Zembala - Serce naturalne zbudowane jest z miękkich tkanek, podczas gdy to jest wykonane z szeregu metalowych i plastikowych części. Dopasować to do różnej anatomii jest zawsze trochę trudniej - wyjaśniał.

Kompresor, który pan Mieczysław musi mieć cały czas przy sobie, waży 6 kg. To ogromny postęp, ponieważ do funkcjonowania wcześniejszych modeli sztucznych serc konieczne były zasilacze ważące aż 17 kg. 

Pan Mieczysław Koral, żyjąc ze sztucznym sercem, będzie teraz czekać na dawcę naturalnego organu.

"Dziś będzie postawiona diagnoza" - Bielan pytany o zdrowie Kaczyńskiego

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM