Borowski: SN spłatał przykrą niespodziankę panom Ziobrze i Kaczyńskiemu

- Mamy do czynienia z oporem ludzi prawych - tak Marek Borowski komentował decyzję SN. Sąd Najwyższy przygotował 5 pytań do TSUE i zawiesił stosowanie przepisów dot. wieku emerytalnego sędziów.

Siedmioro sędziów Sądu Najwyższego uznało, że nowe, wprowadzone przez PiS przepisy, dyskryminują sędziów ze względu na wiek. A na to nie pozwalają regulacje Unii Europejskiej. Zwrócili się więc z prośbą o opinię do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Jednocześnie Sąd Najwyższy zdecydował o wstrzymano wysyłanie sędziów w stan spoczynku.

Czytaj też: SN kontratakuje: Chce opinii unijnego Trybunału Sprawiedliwości. Wstrzymano wysyłanie sędziów na emeryturę

- Mamy do czynienia z oporem ludzi prawych, uczciwych, znających prawo i szanujących instytucje demokratyczne. To jest opór przeciwko antykonstytucyjnemu zamachowi stanu - ocenił w TOK FM senator Marek Borowski. 

- Sąd Najwyższy spłatał przykrą niespodziankę panom Ziobrze i Kaczyńskiemu, ponieważ… zastosował prawo. Jeżeli PiS się zdawało, że z prawem można robić, co się chce, to teraz będzie musiał sobie z tym poradzić. I nie poradzi sobie. Będą oczywiście oświadczenia, że ta decyzja jest z mocy prawa nieważne. Ale próba unieważnienia tej decyzji jest skazana na niepowodzenie - przekonywał były marszałek Sejmu.

Trybunał jednak zdąży?

Marek Borowski tłumaczył też, że dzisiejsza decyzja sędziów może pokrzyżować plany rządzących, którzy zakładali, że dokonają szybkich zmian w Sądzie Najwyższym, zanim TSUE zdąży temu zapobiec.

- Decyzja sędziów SN może przyspieszyć decyzję unijnego Trybunału Sprawiedliwości. PiS spodziewał się, że w związku z postępowaniem Komisji Europejskiej, TSUE wypowie się dopiero we wrześniu. A do tego czasu te "młyny już wszystko zmielą". Tymczasem wniosek sędziów SN może być rozpatrzony wcześniej. A wtedy również środki zapobiegawcze ze strony trybunału mogą zostać zastosowane szybciej - wyjaśniał senator w rozmowie z Karoliną Lewicką.

"Bez prawidłowej podstawy prawnej"

Kancelaria prezydenta Dudy poinformowała, że decyzja SN, dotycząca zawieszenia stosowania przepisów o wieku emerytalnym sędziów, "nie wywiera skutków prawnych". Gdyż, jak napisano w komunikacie opublikowanym na Twitterze, decyzję podjęto "bez prawidłowej podstawy prawnej".

- Kancelaria Prezydenta weszła trochę w rolę sądu, sama stwierdza ważność tego orzeczenia oraz jego skutki. Służby pana prezydenta nie mają racji. Urząd prezydenta jest zobowiązany do strzeżenia konstytucji, a konstytucja nakazuje poszanowania prawa międzynarodowego. A zachowanie Sądu Najwyższego postrzegam jako prawniczy majstersztyk - komentował w TOK FM Patryk Wachowiec z Forum Obywatelskiego Rozwoju.

Przypomnijmy: O tym, że Polska może stanąć przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej mówi się już od dawna. Komisja Europejska na początku lipca uruchomiła wobec Polski procedurę o naruszenie prawa Unii właśnie w związku z zapisem o przechodzenie w stan spoczynku sędziów Sądu Najwyższego, którzy ukończyli 65 rok życia.

Polski rząd do dziś miał czas żeby odpowiedzieć Komisji Europejskiej na jej zastrzeżenia dotyczące ustawy o Sądzie Najwyższym.

W dalszych krokach KE może skierować sprawę do TSUE.

Czytaj też: Kto jest I prezesem SN? Rzecznik KRS: Trudno powiedzieć, kto faktycznie wykonuje tę władzę>>>

Myślisz, że sprawa SN ciebie nie dotyczy? Prawnik udowadnia, jak bardzo się mylisz

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (22)
Sąd Najwyższy wstrzymał wysyłanie sędziów na emeryturę. Czeka na opinię TSUE
Zaloguj się
  • tlen69

    Oceniono 13 razy 1

    Precz z autorytaryzmem, destabilizacją konstytucji, precz z dewastacją , burzeniem norm obowiązującej konstytucji i prawa. Chcę powrotu szacunku dla prawa (wyłączając nieprawidłowości), dla instytucji niezależnych sądów. NIE zniszczeniom, jakich dokonują politycy PiS. Z tego powodu nie mamy prawidłowego TK, KRS oraz w SN planowana jest destrukcja !?!!!
    Zgadzam się z wypowiedzią senatora M.Borowskiego, który bez pieniactwa pisowskich polityków, często niedouków i emocji, ale na podstawie konstytucji, prawnie, moralnie i racjonalnie wyjaśnia. W źródłach prawa konstytucja jest nad ustawami i podstawowe zasady ustrojowe nie mogą być zmieniane ustawami. PiS nie ma większości konstytucyjnej (do zmiany konstytucji tj. 66%) . Według faktów na PiS głosowało 18% uprawnionych do głosowania. Dziwią też sondaże, które podają jakieś dane ok. 30% .? Skąd się to bierze ? Z propagandy, hipokryzji, cynizmu niedouczonych, którzy chcieliby zniszczyć mądrzejszych od siebie ?? Demagogia PiS wygląda jak propaganda autorytarna. Reformę sądów można przeprowadzać, ale niestety nie tylko politykami PiS. Ta reforma winna być transparentna, z opozycją, prawnikami, stowarzyszeniami, a ustawy winny być dyskutowane w warunkach pluralizmu i demokracji.

  • czlonek_kod

    Oceniono 6 razy 0

    Ja chcemy szepy pyło tak jak pyło Ja domakam siem przyfrucenia mojej emerydury

  • wujekdolf

    Oceniono 6 razy 0

    nawet jak to jest typowy "fake" (nie znam się na prawie) to daje tyle czasu ile potrzeba na stanowisko unijnego trybunału :) "0" i kaczy konus są w kropce :)))

  • mrpens

    Oceniono 11 razy -1

    Komunista wiecznie błyszczy

  • 2bxornot2b

    Oceniono 22 razy -4

    I znow ber man i tak na zmiane ka giebowiec ub ek te wu, czy ja wreszcie doczekam czasow, w ktorych pozegnamy sie z tym peerelem i jego magdalenkowym be kartem.

  • docent55

    Oceniono 16 razy -8

    .KrystPawlowicz: Sądy, a zwłaszcza Sąd Najwyższy łamią w tej sytuacji wszystkie zasady prawne i kompromitują się. Nikt nie może być sędzią we własnej sprawie. Mówiąc w pewnej przenośni jest to przestępstwo sądowe o którym mówi art. 230 k.k. o przekroczeniu uprawnień.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX