Założyciel Maanamu pokazał starą umowę podpisaną z Korą. Piosenkarka zarobiła wtedy 300 zł

Umowę podpisano 41 lat temu. Zespół miał zagrać koncert na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym. Co ciekawe Kora nie wystąpiła jako piosenkarka, ale pracowała jako akustyk.

W ubiegłą sobotę, 28 lipca, zmarła Kora, czyli Olga Sipowicz. Artystka z zespołem Maanam zadebiutowała w 1976 roku. Na antenie Radia TOK FM Milo Kurtis opowiedział o momencie, w którym Kora dołączyła do zespołu.

- Na początku graliśmy z Markiem Jackowskim we dwóch i nazywaliśmy się Sensacyjna Grupa Okazjonalna. Gdy zaczęliśmy odnosić sukcesy, stwierdziliśmy, że to za długa nazwa. Od naszych inicjałów powstała nowa - Maanam. Wtedy też Marek zaproponował, żeby do zespołu dołączyła Kora - wspomina Milo Kurtis.

Zobacz także: "Ściemnia się, i to w sposób nieprawdopodobny". Tak Kora mówiła w 2016 roku

Kora hipiska: "Mieszkaliśmy w namiocie"

Do studia muzyk przyniósł również umowę z 1977 roku, którą Maanam podpisał z Polskim Stowarzyszeniem Jazzowym. W dokumencie wymienieni są artyści: Marek Jackowski (gitara), Tomasz Hołuj (perkusja) Milo Kurtis (buzuki), Dominik Kuta (gitara) i Olga Jackowska (akustyk). 

W ramach umowy Maanam zagrać miał koncert na (dzisiejszym) Warszawskim Uniwersytecie Medycznym przy ul. Oczki. Za występ muzycy mieli otrzymać 3200 zł. Z tego Kora - 300 zł. 

- Trzymam wszystkie umowy. Mimo, że jestem starym hipisem - śmieje się muzyk, dodając, że Korę zna od 50 lat. Kora i Kurtis byli bowiem jednymi z pierwszych polskich hipisów w Polsce. 

- Niektórzy piszą szara, komunistyczna rzeczywistość, a dla Kory i dla mnie ta rzeczywistość była kolorowa. Dlatego, że byliśmy otoczeni hipisami. Polityka w ogóle nas interesowała, od początku byliśmy wolnymi ludźmi - mówi Kurtis, wspominając czasy, gdy wspólnie z Korą mieszkali w namiocie i sprzedawali rysunki na Monciaku, popularnym deptaku w Sopocie.  

- Całkiem nieźle nam szło, nieźle zarabialiśmy - dodaje. 

Chcesz wiedzieć więcej? Posłuchaj! Z audycji dowiesz się o:

  • Dlaczego Kora stworzyła utwór "Cykady na Cykladach";
  • Jak brzmiał przedwojenny przebój, który śpiewała Kora na początku kariery; 
  • Dlaczego Muniek Staszczyk kojarzy Korę z grecką Kretą;

Biografia Kory dostępna jest w formie ebooka w Publio.pl >>

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (16)
Założyciel Maanamu pokazał starą umowę podpisaną z Korą. Piosenkarka zarobiła wtedy 300 zł
Zaloguj się
  • kruk1210

    Oceniono 21 razy 7

    Czekam na artykuł na temat paragonu, który Kora dostała kiedyś w spożywczaku.

  • zlosliwyskrzat

    Oceniono 7 razy 3

    "Całkiem nieźle nam szło, nieźle zarabialiśmy"

    Kapitalizm jest wredny dla hippisów ... hahaha

  • alejagwiazd

    Oceniono 12 razy 2

    w 1977 roku nie istnial Warszawski Uniwersytet Medyczny tylko Akademia Medyczna

  • antybiurokrata

    Oceniono 5 razy 1

    "mówi Kurtis, wspominając czasy, gdy wspólnie z Korą mieszkali w namiocie i sprzedawali rysunki na Monciaku, popularnym deptaku w Sopocie.

    - Całkiem nieźle nam szło, nieźle zarabialiśmy - dodaje. "

    Znaczy się , wtedy nie było Urzędu Skarbowego i setki tysięcy donosicieli.

  • trzynasty

    Oceniono 3 razy 1

    ... wspomina Kilo Kurtis. Zmieńcie to na Boga!

  • jozbieszczad

    Oceniono 12 razy 0

    A jak Indianie pokażą 'umowę' o paciorkach ?

  • Zenon Chmielowiec

    Oceniono 1 raz -1

    Zapewne była wtedy na "outsorsie" i chcieli ją wypróbować czy się nadaje na "etat"... To nic wstydliwego dla Kory, moim zdaniem wręcz przeciwnie. Słabo napisany artykuł...

  • lukasz_patrykus

    Oceniono 11 razy -1

    do pana gimbusa który to wypocił:
    w dawnych, starożytnych czasach lat siedemdziesiątych w Polsce nie istniało coś takiego jak Uniwersytet Medyczny tylko zwyczajne Akademie Medyczne, założyciel Maanamu nazywa się z pewnością Milo Kurtis a nie Kilo no dawne 300 PLZ (trzy razy Waryński) nie wystarczyło nawet na zakup trzech połówek najtańszej czyściochy...

  • rabin_z_czubow

    Oceniono 5 razy -3

    Szacun.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX