Kryzys saudyjsko-kanadyjski. Nie chodzi tylko o prawa człowieka. "Trudeau chce zmyć z siebie krytykę"

- Saudowie mają problem z Kanadą - mówi dr Patrycja Sasnal, pytana w TOK FM o źródła kryzysu między dwoma państwami. Rijad wydalił kanadyjskiego ambasadora, zwiesił bezpośrednie loty do tego kraju.

Lawinę uruchomiło to, że kanadyjski MSZ ujął się za więzionymi w Arabii Saudyjskiej aktywistkami. Chodzi o 15 kobiet, które - według danych ONZ - zostały w ciągu ostatnich trzech miesięcy zatrzymane za walkę o prawa człowieka.

Dr Patrycja Sasnal przyznała w TOK FM, że wydalenie ambasadora i zawieszenie lotów do Kanady, wg standardów międzynarodowych,  można byłoby uznać za reakcję histeryczną. Ale jak na standardy obowiązujące w rządzonym przez Saudów królestwie, to nic nadzwyczajnego. - Arabia Saudyjska wydaliła już ambasadora Szwecji, na Niemców też się obrażała - przypomniała ekspertka Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych.

- Saudowie mają problem z Kanadą - podsumowała dr Sasnal w rozmowie z Agnieszką Lichnerowicz.

Ów problem wynika między innymi z tego, że to właśnie Kanada przyznała obywatelstwo żonie brata Raifa Badawiego, blogera skazanego w 2014 roku na 10 lat więzienia za "ośmieszanie islamu".

Zdaniem ekspertki, sprawa kryzysu saudyjsko-kanadyjskiego pokazała też, jak fasadowe były decyzje dotyczące kobiet, podejmowane przez rządzącego w Rijadzie Muhammada ibn Salmana.

- Przyszły król zezwolił kobietom np. na kierowanie samochodami. On uwierzył, że wystarczy dać kobietom prowadzić auta i uciszy się zagraniczne media, uciszy się organizacje pozarządowe. Okazało się, że nie. Jeśli kobieta może iść na policję, poskarżyć się, że mąż ją napastuje… tylko z tym mężem, to są to historie zupełnie absurdalne. I to się nie zmieniło. Dziewczyny, które zostały aresztowane, biły w bębny, że problem jest z systemem męskiego patronażu, a nie z brakiem prawa jazdy - tłumaczyła.

Premier chce się oczyścić

Dr Patrycja Sasnal zwróciła też uwagę, że w całej sprawie jest też wątek czystko kanadyjski.

- Premier Justin Trudeau chce zmyć z siebie krytykę za to, że sprzedał Arabii Saudyjskiej 900 - czy więcej - samochodów opancerzonych. Teraz pokazuje się jako antysaudyjski - twierdziła w rozmowie z Agnieszką Lichnerowicz.

Posłuchaj podcastu - dowiesz się więcej, o sankcjach USA wobec Iranu:

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Komentarze (1)
Kryzys saudyjsko-kanadyjski
Zaloguj się
  • polak_nieprawdziwy

    Oceniono 1 raz 1

    Rusofobom w głowach się nie mieści inne stwierdzenie niż to, że Arabia Saudyjska ma problem z Kanadą.
    A przecież powinna mieć z całym zachodnim światem...
    I to zdaje się większy niż ma Putin za brak demokracji w swoim kraju.
    Ukrainę pominąłem z prostego powodu.
    Nie w tym tutaj rzecz.
    Zresztą nawet gdyby, to na zachodzie istnieje co prawda empatia dla ludów podbijanych (tudzież prześladowanych) , czy też podbitych ale istnieje też wyraźna przepaść między empatią dla np Kurdów irackich i Kurdów tureckich.
    Putin nazywa to podwójnymi standardami.
    I przy wszystkich swoich negatywnych cechach niestety ma rację.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX