Episkopat apeluje do Dudy o weto. Żakowski: Nie, nie i nie! Bardzo mądrze i bardzo niesłusznie

- To ewidentnie narusza rozdział Kościoła od państwa - w ten sposób Jacek Żakowski skomentował na antenie TOK FM stanowisko Episkopatu Polski w sprawie ordynacji wyborczej do Parlamentu Europejskiego.

Ustawa zmieniająca ordynację wyborczą do Parlamentu Europejskiego leży na biurku prezydenta. W czwartkowym "Dzienniku Gazecie Prawnej" Andrzej Duda przyznał, że mocno skłania się ku jej zawetowaniu.

Nowe prawo zakłada, że każdy okręg ma mieć przypisaną konkretną liczbę - co najmniej trzech - posłów wybieranych do PE. Jej efektem zaś będzie znaczne podwyższenie nieformalnego progu wyborczego. I choć analizy co do tego nie są zgodne, jego wymiar może się wahać w granicach 16,5 proc. A to z kolei oznacza, że znacznie maleją szanse mniejszych ugrupowań czy inicjatyw wyborczych. 

W sprawie przepisów, które Sejm przyjął pod koniec lipca, wypowiedzieli się, ustami rzecznika Konferencji Episkopatu Polski, biskupi.

Prawo wyborcze ma charakter nie tylko techniczny, ale również etyczny; musi być sprawiedliwe i gwarantować możliwość dobrego wyboru reprezentacji opinii publicznej. W żadnym przypadku nie może utrudniać korzystania z czynnego i biernego prawa wyborczego. Winno służyć społeczeństwu, działaniom na rzecz dobra wspólnego, a nie tylko największym partiom politycznym. Partie winny mieć charakter służebny - czytamy w komunikacie, który podpisał ks. Paweł Rytel-Andrianik.

Czytaj też: Po co Kaczyńskiemu zmiana ordynacji w wyborach do europarlamentu? "Robi nam tu poligon"

Żakowski: Nie, nie, nie

Inicjatywę biskupów skomentował w Poranku Radia TOK FM Jacek Żakowski. Przyznał, że treść komunikatu jest mu miła. Ale postawił inne pytania: Czy biskupi powinni wypowiadać się w temacie konkretnych ustaw? Czy Kościół katolicki powinien nam mówić, jak urządzać wybory? I odpowiedział: Nie, nie i nie. Bardzo mądrze, księża biskupi, i bardzo niesłusznie.

Żakowski dodał, że to ewidentnie narusza rozdział Kościoła od państwa.

Jak szlachetna nie byłaby intencja, lata praktyki na katechezie, lata nauczania, a nie rozkazy polityczne, powinny być najważniejszym dorobkiem politycznym Kościoła

- stwierdził publicysta.

Więcej przeglądu prasy Jacka Żakowskiego:

Albo o wszystkim, albo wcale

O komentarz do apelu biskupów Jacek Żakowski poprosił Krzysztofa Zanussiego, który był gościem Poranka Radia TOK FM. - Kościół powinien apelować w wielu innych sprawach bezpośrednio, jeżeli się angażuje w politykę. A to miało miejsce - stwierdził reżyser. Jak dodał, stanowisko KEP nie oburza go, a raczej dziwi, bo "wydaje się niespodziewanie niekonsekwentne".

- Bo powinny być wcześniej protesty ws. Trybunału, sądów? - dopytywał Żakowski.

- Albo nie powinno być żadnych - wyjaśniał reżyser.

Cała rozmowa Jacka Żakowskiego z Krzysztofem Zanussim:

DOSTĘP PREMIUM