Zemke: W żadnych planach modernizacji wojska nie było mowy o zakupie fregat

Janusz Zemke w TOK FM skomentował wyprawę prezydenta Dudy do Australii. - W żadnych planach modernizacji wojska, przecież one są jawne, nie było mowy o zakupie fregat. To potwierdza chaos - mówił europoseł SLD.

Prezydent miał podpisać podczas wizyty w Australii list intencyjny na zakup używanych fregat Adelaide. Jednak plany głowy państwa zablokował szef rządu PiS. - Kto ma rację Morawiecki czy Duda? - zapytała gościa Poranku Dominika Wielowieyska.

Zemke: Stocznie muszą się specjalizować

- To wszystko potwierdza chaos w modernizacji wojska. W żadnych planach nie pojawiało się kupno fregat. W planach była jedynie budowa korwet i okrętów podwodnych - skomentował Janusz Zemke, podkreślając, że zapomina się o tym, że Polska jest także państwem morskim.

- Mamy interesy związane z bezpieczeństwem na Bałtyku, dlatego Polska nie powinna mieć może dużej marynarki, ale powinna być ona nowoczesna - dodał.

Zdaniem byłego wiceszefa MON przemysł stoczniowy w Polsce nie odbuduje się, produkując okręty dla wojska.

- Stocznie specjalizują się w budowie floty. Inne budują okręty wojenne, a inne statki handlowe - podkreślił, podając przykład Stanów Zjednoczonych, gdzie powstają nowoczesne okręty, ale za to statki dla floty handlowej nie są już tam produkowane.

Zobacz także: Karol Karski (PiS): Kwestię zakupu fregat trzeba przemyśleć, za wcześnie na takie decyzje

Kooperacja zamiast budowy od A do Z

Jednocześnie gość Radia TOK FM jest przekonany, że w najbliższych latach żaden okręt nie powstanie w polskiej stoczni. Tak jakby chciałby PiS.

- To jest absurdalny pomysł. Chory przykład marzycielskich pomysłów. Polska nigdy w swoich stuletnich dziejach, bo tyle lat mamy marynarkę wojenną, nie budowała okrętów. Nie mamy kadry z odpowiednim doświadczeniem technologicznym - mówi.

Jak podkreśla Janusz Zemke, Polska potrzebuje kilka nowych korwet i okrętów podwodnych. - Lepiej byłoby, gdyby Polska tych okrętów nie budowała od początku do końca, tylko uczestniczyła w kooperacji międzynarodowej. Na przykład decydując się na kupno okrętu od państwa, które ma odpowiednie doświadczenie, ale z warunkiem,  nasz kraj produkowałby pewne części - ocenił. 

Chcesz dowiedzieć się więcej? Posłuchaj audycji! Dowiesz się:

  • Co oznacza spotkanie Angeli Merkel i Władimira Putina?
  • Jakie konsekwencje  może mieć napięcie jeśli chodzi o funkcjonowanie NATO między Stanami Zjednoczonymi a Turcją? I co to oznacza dla Polski? 
  • Dlaczego nas sąsiedzi "grają z Rosją"?
  • Czy nowa inicjatywa Roberta Biedronia jest konkurencją dla SLD? I czy SLD do wyborów powinno iść samo?

Joanna Mucha studzi zapał prezydenta: Wydatki na obronność nie pomogą, jeśli nie będzie mądrych sojuszy

DOSTĘP PREMIUM