Policja wzięła się za nietrzeźwych żeglarzy. Mieszkaniec Radomia miał prawie 2 promile alkoholu w organizmie

Seria policyjnych interwencji na mazurskich jeziorach. Funkcjonariusze zatrzymywali nietrzeźwych sterników. Tak jak nie ma pobłażania wobec pijanych kierowców na drogach, tak samo nie ma go na wodzie.

O tym, że nawet podczas letniego wypoczynku taryfy ulgowej nie ma, przekonali się mężczyźni skontrolowani na jeziorze Tałty. W piątek mikołajscy wodniacy interweniowali wobec mieszkańca Gdyni, który wsiadł za stery łodzi motorowej po użyciu alkoholu.

W sobotę funkcjonariusze zwrócili uwagę na sternika, który wytwarzał fale pomimo zakazu. Okazało się, że mieszkaniec Ustki miał ponad 1,2 promila. Godzinę później mieszkaniec Radomia miał prawie 2 promile alkoholu w organizmie.

Dwaj mężczyźni z wymienionych odpowiedzą za popełnienie przestępstwa, jakim jest kierowanie w stanie nietrzeźwości. Grozi im kara nawet 2 lat pozbawienia wolności i utrata prawa jazdy nawet na 15 lat.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM