Raport NIK: Na wsi nie ma dostępu do ginekologa. Kobietom w ciąży nie wykonuje się wszystkich badań

- Kobiety mieszkające na wsi są niemal zupełnie pozbawione dostępu do ginekologa. Na jedną wiejską poradnię przypada nawet 28 tysięcy pacjentek - wynika z raportu Najwyższej Izby Kontroli.

Sytuacja różni się w zależności od województwa. Najgorzej jest na Lubelszczyźnie - tam, na jedną poradnię przypada prawie na 28 tys. kobiet. Najlepiej jest zaś w woj. zachodniopomorskim - w gminach wiejskich na jedną poradnię przypada 7,3 tys. kobiet.

Choć standardy opieki okołoporodowej są jasno sprecyzowane, część lekarzy z nieznanych powodów po prostu ich nie przestrzega. Kontrolerzy NIK ustalili, że nie wszystkim kobietom w ciąży wykonano pełny zakres badań, wciąż też zdarzają się poradnie, które nie gwarantują pacjentkom prawa do intymności.

Więcej zgonów okołoporodowych

- W 17 skontrolowanych poradniach wiejskich, lekarze przyjmowali kobiety tylko przez 10-13 godzin tygodniowo. Kilka z nich na USG lub KTG, czyli podstawowe badania w ciąży, odsyła kobiety do większych miejscowości - mówi prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski, dodając, że nie wszystkim kobietom w ciąży wykonuje się pełny zakres badań zalecanych standardami opieki okołoporodowej. 

Czytaj też: Pracownice kopalń zgłosiły mobbing. "Jedna z kobiet od kilku lat skarżyła się na przemoc psychiczną"


Jedynie 22 kobietom z ponad tysiąca pacjentek, których dokumentacja medyczna została przez NIK przeanalizowana, wykonano i udokumentowano zalecane w czasie ciąży badania. To jednak nie wszystko. 

- Niektóre pacjentki, aby dotrzeć do ginekologa, musiały przejechać nawet 50 km - podkreśla Kwiatkowski. 

Z raportu NIK wynika, że w województwach o najmniejszej liczbie poradni wiejskich odnotowano największy wskaźnik zgonów okołoporodowych.

Kontrola została przeprowadzona w województwach: lubelskim, łódzkim, opolskim, podkarpackim, podlaskim, warmińsko-mazurskim, wielkopolskim i zachodniopomorskim. 

"Może nie słyszy pan polskich kobiet, bo ich głos jest zagłuszany przez kościelne dzwony". Hiszpańska europosłanka zwróciła się do Mateusza Morawieckiego

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (25)
Raport NIK: Na wsi nie ma dostępu do ginekologa. Kobietom w ciąży nie wykonuje się wszystkich badań
Zaloguj się
  • tomaselli

    0

    Rozumiem, ze wczesniej mialy swietna opieke ginekologiczna, tylko teraz PIS to zniszczyl ?

  • zorro318

    Oceniono 2 razy 2

    Prywatyzacja, prywatyzacja i jeszcze raz prywatyzacja. Po wielomilionowej emigracji zarobkowej ograniczenie dostepu do ochrony zdrowia, kultury i edukacji a takze lepszej lub jakiejkolwiek pracy to kolejny trwaly efekt reform Balcerowicza. Zlikwidowano dziesiatki tysiecy polaczen autobusowych i kolejowych, jedynym srodkiem lokomocji jest sasiedzka przysluga, tzn. sasiad
    z wlasnym samochodem podwiezie czasem do lekarza ale nie bedzie codziennie wozil do szkoly lub pracy. Nie tylko wsie, ale i miasta zostaly odciete w ten sposob od swiata, marzeniem
    jest dla wielu obejrzenie spektaklu teatralnego, czestsze wizyty u lekarza czy dentysty, niemozliwe do zrealizowania ze wzgledu na BRAK TRANSPORTU.
    Ludzie radza sobie kupujac dziesiecioletnie i starsze samochody, bo wiekszosc na takie tylko moga sobie pozwolic w ten sposob stalismy sie potega samochodowa z najwieksza bodajze iloscia samochodow na tysiac mieszkancow i eksploatacji lat 10+.
    I pytanie, jak kobieta w ciazy ma pokonac choc by tylko 5 km do najblizszej przychodni, nawet przy najbardziej sprzyjajacej pogodzie?

  • evi-ana

    Oceniono 4 razy 2

    A gdzie są teraz tzn "obrońcy życia", gdy brak badań w wiejskiej przychodni zagraża płodom i zwiększa ryzyko śmierci dzieci przy porodach? Czy takie nascituruski ich nie interesują? Nie ma na kogo pokrzyczec ani kogo obrazic to już ich nie obchodzi? Czy wystarczy, że "po bożemu" dzieci po porodzie umrą?

  • incipit

    Oceniono 5 razy -1

    A proboszcz nie wystarczy? Obmaca, może się pomodli - i musi pomóc.

  • kukunapniu

    Oceniono 4 razy 0

    a to na plebanii już się niw wykonuje badań prenatalnych?

    może warto by aby przeszkolić w tym względzie proboszczów bo przecież
    na jednego proboszcza przypada na wsi średnio tylko 1200 kobiet
    (15mln mieszkańców wsi/6500 parafii =2400 mieszkańców na parafię).
    A wiadomo że księża jak nikt inny znają się na tych sprawach.

  • cezar85

    Oceniono 3 razy -1

    za to księży i kościołów wystarczy

  • kataryniarski

    Oceniono 6 razy 0

    Faktem jest też, że mammografia, USG, regularne wizyty u ginekologa to dla wielu wiejskich kobiet... fanaberie!

    Lud mamy ciemny, mimo powszchnej edukacji i elektryfikacji wsi!

  • komuno

    Oceniono 4 razy 2

    Ale po co? Przecież nowe oficjalne standardy polskiej ginekologii i położnictwa to poród naturalny.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX