Co zmiany klimatu oznaczają dla Polski? Nie będzie mokradeł i korników. Ale też żółwi błotnych

Skutki zmian klimatycznych w Polsce zaczniemy odczuwać już po 2050 roku. Będzie cieplej - średnio o 4 stopnie Celsjusza, bardziej sucho, bez świerków, dzięciołów i dudków.

Symulacje zmian klimatu nie pozostawiają złudzeń. Średnia temperatura w Polsce wzrośnie o ponad 4,5 stopnia Celsjusza. Jak mówił w TOK FM dr Robert Maślak z Instytutu Biologii Środowiskowej Uniwersytetu Wrocławskiego, możemy się tego spodziewać już od 2050 roku.

Zmiany klimatu w Polsce: nie będzie korników

Zdaniem specjalisty, gatunki, które mają krótkie cykle życiowe, czyli szybko wydają potomstwo, są w stanie przystosować się do czekających nas zmian. - Trudniej będzie gatunkom, u których dojrzewanie trwa długo - podkreślił dr Maślak. 

Ekspert zaznaczył, że najtrudniej będzie gatunkom stenotopowym, czyli takim, które występują w bardzo wąskim zakresie warunków środowiska. 

Czytaj też: Zmiany klimatu spowodują problemy z wodą. Ekspert radzi, jak możemy temu przeciwdziałać

- Jeśli chodzi o świat roślin, to w drugiej połowie naszego stulecia rozwiąże się przynajmniej jeden problem: kwestia kornika w Puszczy Białowieskiej. Nie będzie kornika, ponieważ znikną świerki - mówił naukowiec, tłumacząc, że wskutek wzrostu temperatury gatunek tego drzewa będzie występować jedynie w Skandynawii. 

Zmiany klimatu w Polsce: więcej kleszczy i papug

Badania pokazują, że w nieodległej przyszłości możemy spodziewać się długich okresów bardzo ciepłej pogody. - To się już dzieje, a wiosna i lato będą dłuższe. To są bardzo dobre warunki do rozwoju kleszczy - stwierdził specjalista. 

To nie wszystko. Według dr. Maślaka, najprawdopodobniej za kilkanaście lat "sinice będą stałym elementem polskiego wybrzeża". Ze względu na wyższą temperaturę wody w Bałtyku, będą obecne w polskim morzu przez całe lato. 

W naszym kraju pojawiły się już papugi. - To Aleksandretty obrożne. W tym roku w Nysie zaobserwowano pierwsze udokumentowane rozmnożenie tego gatunku na wolności w Polsce - mówił w TOK FM ekspert. Dodał, że wcale go to nie cieszy: - Jest to silny gatunek, który zajmuje dziuple, więc wyrzuca gatunki rodzime: dzięcioły, dudki. W Hiszpanii udokumentowano, że zabija szpaki. 

Czytaj też: Gorąco Ci? To porozmawiajmy o globalnym ociepleniu. "Ono jest przy nas, dotyka nas codziennie"

Dużo trudniej będą też miały w Polsce żółwie błotne. 

- Wraz ze zmianami klimatycznymi zanikną mokradła. Nastąpi wysuszenie terenu, spadek wód gruntowych, wiec zmniejszy się środowisko tego zwierzęcia. Zapewne zacznie rozmnażać się czerwonolicy żółw amerykański, który jest gatunkiem inwazyjnym. Już rozmnaża się na Węgrzech i południu Niemiec - mówił dr Maślak oraz podkreślił, że jego rozwój w Polsce zagrozi bezkręgowcom i płazom. 

Chcesz wiedzieć więcej? Posłuchaj!

Zmiany klimatu spowodują problemy z wodą. Ekspert radzi, jak możemy temu przeciwdziałać

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM