Puto odpowiada Wellman: Uczono nas, że polityka się skończyła i nie ma sensu podnosić żadnych postulatów

- Nie jest tak, że nagle zwyciężymy PiS i powrócimy do dawnej Europy. Ta Europa jest już inna, być może będą nią rządzili inni ludzie - mówiła w TOK FM Kaja Puto z "Krytyki Politycznej".

W niedawnym numerze "Wysokich Obcasach" przeczytać można tekst Doroty Wellman krytykującej brak aktywności społecznej i politycznej młodych ludzi w Polsce.

Dziennikarka ostro skomentowała ich nieobecność w trakcie protestów skierowanych przeciwko rozwiązaniom wprowadzanym przez istniejącą władzę w sądownictwie. Zarzuca im, że są zupełnie obojętni na kwestie wolności, demokracji, czy przestrzegania praw człowieka.

"Co się musi zdarzyć, żebyście się obudzili z letargu? Zabraknie caffe latte z sojowym mlekiem? Wyłączą internet? Nie będzie darmowego wi-fi? Nie pozwolą siedzieć nad Wisłą? Zabiorą paszporty? Przestanie działać Netflix?" - pisze w swoim tekście Dorota Wellman.

Czytaj również: Dorota Wellman skrytykowała młodych Polaków. Znana licealistka: Tym tekstem chce zajść nam za skórę

Nasi rodzice marzą o Europie, której już nie ma

- Większość naszych rodziców wzrastała w czasach ogromnej nadziei, masowego ruchu solidarnościowego, a także bardzo jasnej wizji tego, co ma nastąpić dalej. Moje pokolenie wychowywane przez tych ludzi, było uczone w szkole, przez rodziców, w ogólnym dyskursie, że każdy powinien się skupić na sobie, przyszłości, swojej firmie - mówiła w TOK FM Kaja Puto z Krytyki Politycznej. Urodzona w 1990 roku reprezentuje pokolenie millenialsów, tak krytykowanych przez Dorotę Wellman.  

-Przekonywano nas, że polityka się skończyła, bo teraz myślimy już tylko o ciepłej wodzie w kranie i nie ma sensu podnosić żadnych postulatów. Nic dziwnego, że teraz młodzi ludzie interesują się najbardziej Netflixem - odpowiadała na zarzuty Wellman.

Dodała, że pokolenie powojenne (tzw. baby boomers - przyp. red.) mówiąc o walce o europejską Polskę, ma na myśli Europę, której tak naprawdę już nie ma. Jak mówiła, uważano wtedy, że liberalna demokracja będzie tym ustrojem, który zawładnie całym światem i wprowadzi powszechna szczęśliwość. 

- Nie jest tak, że nagle zwyciężymy PiS i powrócimy do dawnej Europy. Ta Europa jest już inna, być może będą nią rządzili inni ludzie. Oczywiście jest szansa, że zbudujemy nową Europę, jednak nie osiągniemy tego odgrzewając spory dotyczące tylko Polski, a raczej odpowiadając na nowe wyzwania które dotyczą Polski, Europy, Stanów Zjednoczonych. Chodzi m.in. o masową emigrację, automatyzację pracy, kwestię platform cyfrowych. To są wszystko sprawy, które wpływają na kształtowanie się sceny politycznej oraz na sukces prawicowego populizmu -argumentowała Kaja Puto.

Międzypokoleniowe punkty sporne

Niektórzy uczestnicy publicznej debaty zarzucają młodym, że są bardzo roszczeniowi, Zdaniem Puto, punktów spornych jest kilka, a jednym z głównych jest wątek ekonomiczny. Po kryzysie euro w 2008 roku w Polsce postawiono na bardzo niestabilne zatrudnienie. Weszły umowy śmieciowe, a liczne miejsca pracy, które zniwelowały w dużej mierze bezrobocie w Polsce, nie są wartościowymi miejscami zatrudnienia.

Czy mamy do czynienia z ogólnopolskim sporem międzypokoleniowym?

Zdaniem publicystki, na pewno możemy mówić o sporze międzypokoleniowym w środowisku przeciwnym polityce PiS. Ten spór zarysowuje się pomiędzy starszym pokoleniem liberałów, których PiS nazywa złośliwie beneficjentami transformacji oraz lewicującej młodzieży, która już z tej transformacji nie skorzystała.

- Nie jestem jednak przekonana, że możemy mówić o sporze w wymiarze ogólnokrajowym. Choć jak wspominał Rafał Matyja (w książce "Wyjście awaryjne. O zmianie wyobraźni politycznej", wydanej w 2018 roku - przyp. red.) widzi on, że zarówno młoda lewica jak i młoda prawica stawiają siebie przeciwko pustym – jak je widzą – sporom, które tak rozgrzewają pokolenie PO i PiS - tłumaczyła gościni Radia TOK FM. 

 

Chcesz wiedzieć więcej? Posłuchaj audycji. Dowiesz się:

  • Czy powrót do czasu sprzed rządów PiS jest możliwy?
  • Dlaczego błędne jest stwierdzenie, że PiS cofnął nas do okresu PRL?
  • Czym są i jak działają współczesne reżimy hybrydowe?

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM