Radny przebrał się za generała i wręczył order burmistrzowi z PiS. Prawdziwy generał: To profanacja

Radny w Sanoku na Podkarpaciu ubiera się w mundur generała i wręcza ordery. Prawdziwi wojskowi protestują.

W Święto Wojska Polskiego burmistrz miasta Tadeusz Pióro (PiS) został odznaczony przez mężczyznę przebranego za generała brygady. W mundurze wystąpił sanocki przedsiębiorca, radny miejski, znany z tego, że prowadzi biuro podróży i jest sponsorem 90-osobowej orkiestry dętej.

Od jakiegoś czasu pojawia się na uroczystościach publicznych w mundurze wojskowym. Dwa lata temu obnosił się z dystynkcjami pułkownika, ostatnio na mundurze ma gwiazdki generała brygady.

 

Gen. January Komański: To profanacja

Zdenerwował tym jedynego prawdziwego generała w tym rejonie, Januarego Komańskiego, który 41 lat służył w wojsku, a na stopień generała czekał 33 lata. Dowodził m.in. Brygadą Powietrzno-Desantową, pracował w Sztabie Generalnym. Mówi, że to co wydarzyło się w Sanoku to profanacja.

- Jeżeli ktoś się pojawia w jakimś stopniu, to znaczy, że ten stopień jest przeznaczony na określony szczebel dowodzenia. W razie wojny, w razie potrzeby, ten ktoś ma stanąć w obronie Rzeczpospolitej na tym stanowisku, na którym go zobowiązuje stopień. Nie można sobie ot tak przyszyć gwiazdek - mówi gen. Komański.

Sanocki radny tłumaczy, że mundur nosi w ramach rekonstrukcji historycznych. Internautom, którzy przekazywali memy z jego zdjęciem radny grozi procesami.

Czy dopuszczalne jest przebieranie się za generała?
Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM