Zalewska odpiera oskarżenia o plagiat. "Jej tłumaczenia są tak osobliwe, jak poglądy na temat dzieci"

- To zdarzyło się przez przypadek, podczas korekty tekstu - Grzegorz Bogdał z "Tygodnika Powszechnego" opowiadał w TOK FM o tym, jak odkrył, że kandydatka na Rzeczniczkę Praw Dziecka mogła dopuścić się plagiatu.

Dr Sabina Zalewska jest wykładowczynią w Katedrze Etyki Instytutu Filozofii UKSW w Warszawie. Jest również kandydatką PiS na nowego Rzecznika Praw Dziecka. Kadencja obecnego rzecznika Marka Michalaka kończy się już 27 sierpnia. 

Niedawno na łamach "Tygodnika Powszechnego" ukazał się kompromitujący Zalewską artykuł Kopiuj, Wklej, Przylej. Dziennikarze napisali, że jej prace naukowe to plagiaty.

Czytaj więcej: Kandydatka na Rzecznika Praw Dziecka plagiatorką? "Tygodnik Powszechny" ujawnia, że jej prace są skopiowane

- Wszystko zdarzyło się przez przypadek, kiedy przy wykonywaniu korekty tekstu pierwszej wersji artykułu Anny Golus zauważyłem bardzo podstawowy błąd interpunkcyjny w cytacie z Sabiny Zalewskiej. Chcąc sprawdzić, czyja to pomyłka, przekopiowałem ten fragment tekstu i wkleiłem do wyszukiwarki. Pierwszy wynik, który się pojawił, to był felieton pani Wandy Papugowej. Zresztą z tym samym błędem - opowiada Grzegorz Bogdał z "Tygodnika Powszechnego". 

Ustalił, że książka Papugowej, z której pochodził cytat, została wydana dwa lata przed publikacją Sabiny Zalewskiej. Dlatego zaczął sprawdzać kolejne cytaty z Zalewskiej w tekście Anny Golus. Praktycznie przy każdym sytuacja się powtórzyła - w wynikach wyszukiwania pojawiali się inni autorzy. 

"To nie były ostateczne wersje"

Sabina Zalewska odpiera zarzuty, argumentując, że dziennikarze korzystali jedynie ze szkiców znalezionych na jej stronie internetowej, które nie były ostatecznymi wersjami artykułów przeznaczonych do publikacji. 

- Nie jest to prawda. Korzystaliśmy zarówno z artykułów opublikowanych w internecie, jak i odpowiedników tych tekstów już opublikowanych w czasopismach, pracach zbiorowych i książkach - tłumaczył Grzegorz Bogdał. Dodał też, że  tłumaczenia o zwyczaju publikowania notatek na swojej stronie internetowej są równie osobliwe, co poglądy Zalewskiej na temat wychowania dzieci.

Chcesz wiedzieć więcej? Posłuchaj audycji! Dowiesz się z niej:

  • W jakich jeszcze kwestiach Zalewska rozmijała się z prawdą?
  • Dlaczego tłumaczenia Sabiny Zalewskiej kompromitują ją jeszcze bardziej?

Kandydaci na Rzecznika Praw Dziecka

Sabina Zalewska ma największe szanse na wygraną w wyborach na nową Rzeczniczkę Praw Dziecka, ponieważ zgłosił ją PiS. Poglądy Zalewskiej na temat praw dziecka budzą jednak olbrzymie kontrowersje - dopuszcza ona m.in. kary cielesne w wychowaniu dziecka.

Pozostali kandydaci na RPD to Ewa Jarosz i Paweł Kukiz-Szczuciński. Kadencja obecnego RPD Marka Michalaka upływa 27 sierpnia 2018 roku.

Dr hab. nauk pedagogicznych Ewę Jarosz popierają organizacje pozarządowe, jej kandydaturę zgłosiły opozycyjne kluby PO, PSL i Nowoczesnej.

Paweł Kukiz-Szczuciński to kandydat Kukiz'15. Jest lekarzem i krewnym Pawła Kukiza. 

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM