Papież Franciszek spotkał się z ofiarami molestowania. "Używał bardzo mocnego języka"

O wizycie papieża w Irlandii najczęściej wspomina się w kontekście skandalu, który wybuchł tam po ujawnieniu przypadków wykorzystywania seksualnego przez księży. Franciszek spotkał się z pokrzywdzonymi.

Tłumy ludzi witały papieża Franciszka na trasach jego przejazdów po Dublinie. Wśród wiwatujących byli zarówno mieszkańcy miasta, jak i turyści i pielgrzymi przybyli na Światowe Spotkanie Rodzin.

- To będą moje drugie Światowe Spotkania Rodzin, w których wezmę udział - mówił papież dziennikarzom jeszcze w samolocie z Rzymu do Dublina.

Czytaj też: W niedzielę na kościelnych płotach zawisną dziecięce buciki. Chodzi o upamiętnienie ofiar księży-gwałcicieli

- Lubię być z rodzinami. Jestem zadowolony z tej podróży także dlatego, że mam z Irlandii dobre wspomnienia. Byłem tu 38 lat temu, uczyłem się angielskiego przez prawie trzy miesiące - mówił.

Irlandzkie media w relacjach z pierwszych godzin pobytu papieża w Dublinie zwracają uwagę na entuzjazm i spontaniczne wybuchy radości ludzi na ulicach.

Skandale w Kościele

Podkreślają też, że cały świat patrzy na to, jak Irlandia, podnosząca się po skandalu pedofilii w Kościele, wita papieża, który deklaruje walkę z tymi przestępstwami.

Biskup Rzymu spotkał się wczoraj z ośmioma ofiarami wykorzystywania seksualnego przez księży. Niektórzy z rozmówców papieża ujawnili dziennikarzom, że używał on bardzo mocnego języka mówiąc o wykorzystywaniu seksualnym nieletnich.

Papież Franciszek - krytykowany w przeszłości za nikłą wiedzę na temat technologii - pochwalił w czasie Światowego Spotkania Rodzin w Irlandii rolę, którą mogą pełnić media społecznościowe.

- Mogą one być dobre, jeżeli korzysta się z nich z umiarem i rozwagą.Pomogliście nam zrozumieć, że media społecznościowe wcale nie muszą być problemem dla rodzin, że mogą budować też sieć przyjaciół, solidarności, wzajemnego wsparcia - mówił biskup Rzymu na stadionie Croke Park w Dublinie.

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM