PO straciła większość w warszawskiej Radzie Miasta. Chodzi o polityczną zemstę czy błędy kampanii?

Z PO odeszło trzech warszawskich radnych. Swoją decyzję tłumaczą koniecznością podjęcia radykalnych kroków, aby nie dopuścić do wygrania wyborów w stolicy przez PiS. Rafał Trzaskowski uważa, że chodzi o walkę o miejsca na listach wyborczych.

Na niespełna dwa miesiące przed końcem kadencji Platforma Obywatelska straciła większość w warszawskiej Radzie Miejskiej.

Dziś z partii odeszło troje radnych, którzy krytykują kampanię Rafała Trzaskowskiego i przekazują swoje poparcie na rzecz Jacka Wojciechowicza.

Przyczynę ich odejścia kandydat Koalicji Obywatelskiej upatruje jednak w politycznej zemście.

Radni w oświadczeniu, które przesłali do mediów, piszą, że powodem ich odejścia jest letarg, w jaki wpadła Platforma Obywatelska. Wytykają przy okazji błędy kampanii Rafała Trzaskowskiego, nazywając ją arogancką, nieprofesjonalną i nieudolną.

Tym samym Platforma Obywatelska traci większość w stołecznej radzie miasta, co dla Patryka Jakiego jest dowodem słabości Trzaskowskiego:

- Jeżeli ktoś nie radzi sobie z własnym wizerunkiem ani prowadzeniem kampanii wyborczej, to jak sobie poradzi z zarządzaniem miastem? - komentował odejście radnych z PO kandydat PiS-u na prezydenta stolicy.

Rafał Trzaskowski przyczynę odejścia radnych widzi w walce o miejsca na listach wyborczych:

- Jeszcze wczoraj troje radnych starało się o miejsce na listach Platformy Obywatelskiej. Dzisiaj, kiedy się na nich nie znaleźli, natychmiast zmienili zdanie i krytykują moją kampanię. To dosyć dziwne - podkreślał polityk.

Radni, którzy zdecydowali się odejść to: Lech Jaworski, Izabela Chmielewska oraz Aleksandra Sheybal-Rostek. Swoje poparcie przekazali kandydatowi niezależnemu, byłemu wiceprezydentowi Warszawy, Jackowi Wojciechowiczowi.

Swoją decyzję o odejściu argumentowali również koniecznością podjęcia radykalnych kroków "by PiS nie wygrał w Warszawie już tej jesieni, a w Polsce za rok". Ich zdaniem kampania Rafała Trzaskowskiego i i działalność PO w skali kraju "są najlepszym gwarantem, by PIS rządził przez najbliższe lata". 

"Poprawił pan swój francuski?". Trzaskowski sumitował z "chełpliwego wpisu"

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM