Kobiet mniej niż księży. Niemal jednopłciowy skład Rady Programowej Forum Ekonomicznego w Krynicy

W 47-osobowej Radzie Programowej Forum Ekonomicznego w Krynicy aż 46 miejsca zajmują mężczyźni, w tym dwaj księża.

Na jednopłciowy skład rady programowej Forum w Krynicy zwróciła uwagę na Facebooku Sylwia Czubkowska, dziennikarka “Gazety Wyborczej”. Opublikowała skład rady, zaznaczając nazwisko jedynej kobiety. “2018 rok. Oto skład rady programowej Forum Ekonomicznego w Krynicy. Na 47 osób: 1 kobieta i 2 księży. Chyba wszystko jasne” - napisała dziennikarka.

Jedyna kobieta na liście to węgierska przedsiębiorczyni Eszter Szabo.

Dlaczego w radzie programowej wydarzenia, podczas którego debatuje się o przyszłości Polski i gospodarki, jest miejsce prawie wyłącznie dla mężczyzn? Zapytaliśmy o to Instytut Wschodni, który organizuje Forum. Nadal czekamy na odpowiedź.

Jak czytamy na stronie Forum Ekonomicznego w Krynicy, Rada Programowa określa krótko i długoterminowe kierunki rozwoju Forum, podejmuje uchwały w ważnych sprawach społecznych, politycznych i gospodarczych związanych z jego misją, przyjmuje i ocenia sprawozdania z przygotowań i przebiegu Forum, a także podejmuje uchwały we wszystkich sprawach istotnych dla jego rozwoju.

Tymczasem w rozmowie z tokfm.pl sprawę skomentowała Sylwia Czubkowska. - Oni są niereformowalni. Co roku wraca ta sama dyskusja - wzdycha dziennikarka. Jej zdaniem jednopłciowy skład rady programowej to dowód na to, jak bardzo kobiety są niedoceniane w debacie publicznej. Czubkowska podkreśla, że także skład paneli dyskusyjnych pozostawia wiele do życzenia, co widać na zdjęciach, które uczestnicy debat wrzucają na Twittera. - Trzeba bardzo wysilić wzrok, by dostrzec na scenie jakąś kobietę, o ile oczywiście w ogóle tam jest. To niepoważne - ocenia dziennikarka.

Może jednak wina nie leży po stronie organizatorów? Może kobiety bojkotują Krynicę lub nie są wystarczająco kompetentne, by zasiadać w radzie programowej i panelach Forum?

- Nonsens. Jest mnóstwo ekspertek, które mogłyby się podzielić swoją wiedzą o cyfryzacji, zdrowiu, energetyce, transporcie... - wylicza Czubkowska oraz tłumaczy:
- Przecież Polska jest liderką pod względem udziału firm zakładanych przez kobiety. Szybko rośnie także liczba menedżerek. Jest z kogo wybierać.

Czytaj też: Gretkowska: Polska jest rządzona przez dwóch największych mizoginów: Kaczyńskiego i Rydzyka

Dodaje, że z racji innych doświadczeń życiowych kobiety często mają inną perspektywę niż mężczyźni, więc jednopłciowe, męskie panele, są uboższe i mniej inspirujące.

Dlaczego jednak organizatorzy tworzą radę i panele złożone niemal z samych mężczyzn? - Myślę, że to kwestia lenistwa intelektualnego, zastygnięcia w schematach. Podam inny przykład: kilka lat temu poprosiłam Forum w Krynicy o przesłanie listy panelistów na mejla. Okazało się, że mają ją tylko w wersji papierowej. To pokazuje, że Forum w Krynicy stanęło w miejscu - ocenia Czubkowska.

Czytaj też: Polska po 1989 roku straciła niezależność gospodarczą? Ekonomiści krytykują słowa Beaty Szydło

Czy jest coś, co można zrobić, by przyszłoroczne Forum miało bardziej zrównoważony skład? - Widzę tylko jeden sposób: kobiety same muszą się zgłaszać jako członkinie rady programowej i panelistki. List otwarty ze spisem nazwisk zainteresowanych kobiet mógłby odnieść skutek - mówi Czubkowska.

Premier Litwy Człowiekiem Roku 

W tym roku zgodnie z przewidywaniami tytuł Człowieka Roku odebrał w Krynicy premier Litwy Saulius Skvernelis. Polityk na czele litewskiego rządu stoi od prawie dwóch lat. Z wykształcenia prawnik, przedtem był szefem MSW, a jeszcze wcześniej - pracował dla tamtejszej policji. Niebawem zaś może powalczyć o prezydenturę kraj, choć swojej decyzji w tej sprawie jeszcze nie ogłosił. Kilkukrotnie zapewniał też, że w sporze Warszawy z Brukselą o praworządność będzie uwzględniał to, że Polska jest dla Litwy strategicznym partnerem, a podczas tegorocznego forum ekonomicznego przekonywał, że żaden kraj nie może być dyskryminowany w Unii Europejskiej.  

Wśród pozostałych nominowanych do nagrody Człowieka Roku byli Janina Ochojska, Adam Bodnar, Robert Biedroń, Grzegorz Kołodko i Jacek Majchrowski.

"Niech nas zamykają!" - kobiety przesłuchane za informowanie w sieci na temat aborcji

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM