Macierewicz szefem NIK? "To instytucja, która wymaga rzetelności, a nie mieszania się do polityki"

- To instytucja, która w sposób szczególny wymaga rzetelności i apolityczności - tak Krzysztof Kwiatkowski komentował w TOK FM doniesienia "Gazety Wyborczej", że jego miejsce w NIK miałby zająć Antoni Macierewicz.

Według informacji “Gazety Wyborczej”, Antoni Macierewicz spotkał się w poniedziałek z Jarosławem Kaczyński. Prezes PiS miał zgodzić się, by były szef MON został nowym prezesem Najwyższej Izby Kontroli.

Czytaj też: Macierewicz prezesem NIK? "Na dzień dobry pewnie byłyby kontrole w BBN i Kancelarii Prezydenta"

- Ustawa mówi, że prezes NIK jest apolityczny, nie wypowiada się w sprawach politycznych. Dlatego nie mogę oceniać tej kandydatury, bo ona ze swoich względów jest polityczna. Mogę jednak powiedzieć, jaki powinien być prezes NIK - mówił w TOK FM Kwiatkowski.

- Najwyższa Izba Kontroli to instytucja, która w sposób szczególny wymaga profesjonalizmu, rzetelności i nie mieszania się do polityki. Dlaczego? Bo ta instytucja ocenia innych polityków. Gdyby ktoś miał wątpliwości, że jest wykorzystywana politycznie, nie miałaby żadnej wiarygodności - kontynuował obecny prezes Izby.

Dodał, że dziś NIK cieszy się ogromnym zaufaniem w kraju i za granicą. - To jest kapitał, którego trzeba strzec - podkreślił.

Wpływ europejskie

Kadencja obecnego prezesa NIK  kończy się jednak za rok.

Furtką do wcześniejszego odwołania Kwiatkowskiego może być fakt, że toczy się w jego sprawie proces. Prezes jest oskarżony o ustawianie konkursów w NIK.

- Akt oskarżenia jest przygotowany nierzetelnie, bo prokurator przedstawił tylko fragmenty podsłuchów. Sąd podjął wczoraj kluczową decyzję - trzeba poznać całość materiału - tłumaczył.

Kwiatkowski przypomniał też, że jako prezes NIK jest też wiceprezesem Europejskiej Organizacji Najwyższych Organów Kontroli, która dokonuje audytu Rady Europy.

Przypomnijmy: Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy ( międzynarodowa organizacja rządowa skupiająca prawie wszystkie państwa Europy oraz kilka państw spoza tego kontynentu) przyjęło w październiku zeszłego roku rezolucję ws. praworządności w niektórych krajach Europy, w tym Polsce.

 - To tworzy kolejną pokusę do politycznego wykorzystania tego stanowiska - wyjaśniał prezes Najwyższej Izby Kontroli.

Chcesz wiedzieć więcej? Posłuchaj podcastu, w którym prezes NIK przybliża prace nad raportami dotyczącymi:

  • nadużyć, które spotkały frankowiczów;
  • problemów z dostępem do opieki ginekologicznej pacjentek na wsi;
  • raportu o zanieczyszczeniu powietrza w Polsce.

DOSTĘP PREMIUM