Dlaczego Inicjatywa Polska weszła do Koalicji Obywatelskiej? Joński: Żarty się skończyły. Chcemy zatrzymać PiS

Dariusz Joński z Inicjatywy Polska tłumaczył w TOK FM, dlaczego zarząd stowarzyszenia podjął decyzję o porozumieniu wyborczym z PO i Nowoczesną. - Żarty się skończyły, chcemy zatrzymać PiS - powiedział.

Zarząd Stowarzyszenia Inicjatywa Polska podjął w środę (5 września) decyzję o porozumieniu z Koalicją Obywatelską w sprawie wspólnych list wyborczych do sejmików. 

- Był pan za czy przeciw? - zapytał Dariusza Jońskiego Jacek Żakowski

- Byłem zwolennikiem porozumienia i dialogu z PO i Nowoczesną, bo Inicjatywa Polska nie miała aż tylu kandydatów do sejmików. Stwierdziliśmy, że jeśli uda się znaleźć wspólne minimum programowe, to warto razem walczyć z PiS - stwierdził gość Poranka TOK FM. 

Polityk podkreślił, że jego organizacja wielokrotnie próbowała doprowadzić do zjednoczenia lewicy. - Próbowaliśmy przez ostatnie trzy lata, żeby Zandberg z Czarzastym podali sobie ręce - zaznaczył. - Na lewicy trochę tak to wygląda, że nie ma dialogu. Na razie nie widzę szansy, by wszyscy liderzy się porozumieli. W tych wyborach walczymy więc o to, żeby w tym dużym antypisowskim bloku byli też ludzie lewicy - powiedział Joński.

- Ostatnia szansa porozumienia się była kilka miesięcy temu. Nowacka zaprosiła wszystkie organizacje lewicowe do Warszawy. Namawiała, by się porozumieć, po czym wszyscy wyszli z sali i założyli swoje komitety - przypomniał polityk. 

"Chcemy zatrzymać PiS"

Dariusz Joński podkreślił, że podpisane z Koalicją Obywatelską porozumienie dotyczy tylko wyborów do sejmików i jest budowane "na silnej podstawie programowej".  Stwierdził, że sytuację lewicy w Polsce obrazują wybory samorządowe w Warszawie

- Startuje czterech kandydatów. Łącznie mają ok. 10 proc. poparcia. To jest właśnie problem. Gdyby wystawić jednego kandydata, to byłyby większe szanse. Tak się nie wygrywa. Żeby być skutecznym w polityce, trzeba szukać porozumień - zauważył gość Jacka Żakowskiego. 

 - Chcemy zatrzymać PiS. Żarty się skończyły i nie można pozwalać sobie na rozdrobnienie, bo z niego się będzie cieszyć tylko Prawo i Sprawiedliwość - ocenił Dariusz Joński.

Polityk zapytany, czy Robert Biedroń może zjednoczyć polską lewicę, stwierdził, że "każdy mówi na lewicy, że wszyscy chcą z Robertem rozmawiać, ale sami ze sobą to już nie za bardzo". 

Czytaj też: Będzie ekstradycja głównego "bohatera" afery FOZZ. "Mówiono, że zaczął współpracę z CIA"

Chcesz wiedzieć więcej? Posłuchaj!

  • Czy Paulina Piechna-Więckiewicz była za porozumieniem z Koalicją Obywatelską;
  • Czy Inicjatywa Polska będzie współpracować z Robertem Biedroniem.

Biedroń: Nie wierzę, że Barbara Nowacka pójdzie do PO. To fake news

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM