Marek Borowski po konwencji Koalicji Obywatelskiej: "Sześciopak" to tak naprawdę program rządowy

- Koalicja Obywatelska PO i Nowoczesnej musiałaby wygrać wybory parlamentarne, aby zrealizować swój program - mówił w TOK FM senator niezależny, Marek Borowski.

Sześć zobowiązań Koalicji Obywatelskiej na wybory samorządowe - czyli właśnie "sześciopak" - przedstawił na sobotniej konwencji Koalicji lider PO, Grzegorz Schetyna.

Chodzi między innymi o wprowadzenie zasady "złotówka za złotówkę" - zgodnie z nią,  do każdej złotówki wydanej na szkołę z budżetu samorządu, państwo dokładałoby drugą złotówkę.

Czytaj też: "Biedroń słucha doradców Macrona". Świetnie przyjęte wystąpienie prezydenta Słupska w Gdańsku

Marek Borowski podkreślał w programie Wybory w TOK-u, że to dobra propozycja, ale Koalicja Obywatelska musiałaby rządzić na szczeblu centralnym, by ją wprowadzić.

-To jest faktycznie program rządowy. On nie ruszy, jeżeli opozycja nie będzie miała władzy. Bilet dla uczniów też trzeba finansować z budżetu centralnego. Przesunięcie uprawnień marszałka do wojewody też wymaga przejęcia władzy - mówił.

W podobnym tonie wypowiadał się Piotr Apel z Kukiz'15.

 - To są sprawy głównie władzy centralnej. Te pomysły mogą być proponowane za rok, przed wyborami parlamentarnymi. Ale jest też kwestia wiarygodności. Platforma Obywatelska rządziła 8 lat i pewnych rzecz nie zrobiła,  teraz zapowiada, że chciałaby je zrobić - argumentował.

Z taką opinią nie zgodziła się Izabela Leszczyna z PO. Podkreślała, że Platforma podczas swoich rządów musiała zmagać się ze światowym kryzysem ekonomicznym, przypominała, że powstały wtedy autostrady i "Orliki".

PiS albo KO?

Dyskusja w "Wyborach w TOK-u" dotyczyła też sięgania przez Koalicję Obywatelską do bardziej lewicowego elektoratu. Pod "sześciopakiem" Koalicji Obywatelskiej PO i Nowoczesnej podpisała się również lewicowa Inicjatywa Polska.

Stowarzyszenie Barbary Nowackiej zdecydowało się dołączyć do Koalicji, a jego liderka wystąpiła na wczorajszej Konwencji. To oznacza między innymi, że Inicjatywa wycofała swoje poparcie dla Jana Śpiewaka w wyborach na prezydenta Warszawy. Wspieranym przez nią kandydatem jest teraz Rafał Trzaskowski z PO.

Prowadząca audycję Dominika Wielowieyska argumentowała, że wyborcy np. Partii Razem i tak nie zagłosują na KO, bo negatywnie oceniają III RP i rządy Donalda Tuska.

- To niech się zapiszą do PIS - skwitowała Izabela Leszczyna.

DOSTĘP PREMIUM