O. Gużyński: Brak reakcji papieża na aferę pedofilską? Franciszkowi trudno się będzie z tego wytłumaczyć

Dominikanin Ojciec Paweł Gużyński mówił w TOK FM o aferze pedofilskiej w Kościele. - Sytuacja papieża jest bardzo trudna. Trudno mu będzie się z tego wytłumaczyć - mówił Gużyński.

O. Paweł Gużyński został zapytany o list, w którym nuncjusz apostolski w USA arcybiskup Carlo Maria Vigano, oskarżył Franciszka o to, że wiedział o seksualnych nadużyciach, jakich dopuszczał się arcybiskup Waszyngtonu Theodore McCarrick. W czerwcu wyszło na jaw, że przed laty molestował on nieletnich.

Vagiano uważa też, że celowo tuszowano skandale seksualne w Kościele i istniało ciche przyzwolenie na działalność "homolobby" w Watykanie. 

- Sytuacja papieża jest bardzo trudna. Bez ujawnienia pewnych informacji trudno Franciszkowi będzie się wytłumaczyć - przyznał gość Poranka Radia TOK FM.

Nikt nie pokazał palcem

Czy dominikanina zszokował list arcybiskupa Vigano? - I tak, i nie - przyznał zakonnik.

- Nie, bo jeśli zna się historię Kościoła na przestrzeni wieków, to nie takie rzeczy się działy. Ale z drugiej strony, gdyby te oskarżenia okazałby się prawdziwe, to rzeczywiście byłoby to bardzo skandaliczne - odpowiedział. - Zarzuty o funkcjonowanie mafii seksualnej powtarzają się cyklicznie, tylko że jeszcze nikt tego nie udowodnił. Nie pokazał palcem. Jeśli istnieją takie zjawiska, są to zjawiska ukryte, trudno dostępne.

A co o. Gużyński sądzi na temat wiarygodności nuncjusza Vigano? - Pod względem strategii działania, która ma przynieść zmianę, nie wybrał najlepszej drogi. A jeśli jest tak, że po drugiej stronie jest zmowa milczenia i nic innego nie da się już zrobić, to ma rację - powiedział dominikanin, zwracając uwagę na to, że arcybiskup nie dostarczył żadnych dowodów na poparcie swoich słów.

- Niewykluczone, że papież jest teraz zakładnikiem sytuacji, w której czeka na twarde dowody. Po to, aby nie wywoływać histerii - stwierdził gość Poranka Radia TOK FM.

Prowadząca Dominika Wielowieyska zapytała również o to, czy papież Franciszek w sprawie pedofilii w Kościele robi o wiele mniej niż Benedykt XVI.

- Być może. Ostatnim trzem papieżom zarzuca się błędy pod tym względem - odpowiedział zakonnik, ale dodał także, że duchowni mierzą się z potężnym problemem. - Nie ma osób mądrych i nieomylnych - zreasumował duchowny.

Czytaj też: "Stoimy w błocie po kostki". Autor książki o pedofilii w polskim Kościele o "kulturze milczenia">>>

Chcesz dowiedzieć się więcej? Posłuchaj podcastu!

  • Dlaczego papież Franciszek nie wypowiada się publicznie na temat listu Abp Vigano?
  • Dlaczego o. Gużyński nie polemizuje ze słowami Tomasza Terlikowskiego?

Czy rząd PiS wpisze księży do rejestru pedofilów?

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM