Zmiana na fotelu prezydenta Krakowa? Wassermann w sondażu tuż za Majchrowskim

Jacek Majchrowski jest prezydentem Krakowa od 2002 roku. Sondaż dla "Gazety Krakowskiej" pokazuje, że w nadchodzących wyborach jego miejsce może zająć popierana przez PiS Małgorzata Wassermann.

Najnowszy sondaż wyborczy przeprowadzony na zamówienie „Gazety Krakowskiej” i „Dziennika Polskiego” pokazuje, że urzędującego od 2002 roku prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego czeka trudna wyborcza walka. Jego przewaga nad kandydatką PiS Małgorzatą Wassermann to niecały procent.

Czytaj też: Pomnik smoleński w Krakowie? Małgorzata Wassermann: Nie będę o to występowała

Swój głos na  Majchrowskiego oddało 38,2 procent ankietowanych, a na Wassermann 37,4 procent. Ostatnie miejsce należy zaś do Łukasza Gibały, niezależnego kandydata, który osiągnął 17,6 proc. głosów.

Majchrowski mówił niedawno w TOK FM, że postanowił kandydować kolejny raz kierowany troską o miasto. -  Jeżeli popatrzę na kontrkandydatów, to żaden z nich nie daje gwarancji, że Kraków będzie się rozwijał tak, jak powinien - argumentował.

Obawia się też, że pod rządami Wassermann obniżyłaby się jakość krakowskich instytucji publicznych. Jego zdaniem doszłoby do tego, bo jak zauważył, PiS obsadza stanowiska swoimi ludźmi, którzy “nie mają żadnych kwalifikacji”.

Małgorzata Wassermann zapowiada, że jako prezydentka Krakowa, zajęłaby się problemami, które doskwierają mieszkańcom.

- Polityka miasta w kilku aspektach wymaga korekty. To między innymi korki i brak miejsc do parkowania. Inwestycje są kluczowe dla rozwoju każdej aglomeracji, ale muszą być wyważone. Kraków to usługi, IT, branża turystyczna, ale na pewno nie przemysł, który może być uciążliwy dla mieszkańców - mówiła w rozmowie z TOK FM.

DOSTĘP PREMIUM