Ponad milion Polaków czeka na decyzję rządu ws płacy minimalnej

Rząd chce, by w 2019 roku płaca minimalna wynosiła 2220 złotych brutto. Związki zawodowe uważają, że najniższe wynagrodzenie powinno być wyższe.

Na dzisiejszym posiedzeniu Rady Ministrów ma zostać zatwierdzona wysokość płacy minimalnej na 2019 rok. Rząd chce by wynosiła 2220 złotych brutto, a minimalna stawka godzinowa 14.50 zł. OPZZ i Solidarność są jednak przeciwne. Uważają, że gwarantowane wynagrodzenie powinno być wyższe. 

Dlatego, 22 września OPZZ organizuje w Warszawie strajk pracowników budżetówki. Związkowcy chcą walczyć nie tylko o wyższe wynagrodzenia w tym sektorze, ale także o podwyższenie płacy minimalnej. Ich zdaniem ta proponowana przez rząd nie pozwoli na "godne życie". 

Kto zarabia płacę minimalną? 

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego minimalne wynagrodzenie otrzymuje obecnie 1 mln 400 tys. pracowników. Dr Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek z Towarzystwa Ekonomistów Polskich zwróciła uwagę, że są to przede wszystkim osoby "pracujące w mikroprzedsiębiorstwach handlowych", a także wykonujące najprostsze prace w budownictwie. 

- Jeśli chcielibyśmy sprawdzić, w których regionach jest najwięcej osób zarabiających płacę minimalną, to będą to najsłabiej rozwinięte regiony, czyli tzw. ściana wschodnia Polski. Nie ma tam zaawansowanego przemysłu ani zbyt dużo przedsiębiorczości, która, jeśli jest, to drobna, a ona płaci mniej - tłumaczyła w TOK FM.

Do listy osób otrzymujących najniższe płace dr Piotr Maszczyk z SGH dodał również sprzedawców na stacjach benzynowych, drobną wytwórczość, przemysł lekki oraz ten związany z wytwarzaniem mebli. 

Dr Starczewska-Krzysztoszek przypomniała, że w do listy osób zarabiających najniższą stawkę należy dodać także pracujących w szarej strefie.  - Czyli część osób, które mają wykazane, że oficjalnie zarabiają minimalne wynagrodzenie, a tak naprawdę ich dochód z pracy jest wyższy, bo część jest wypłacana nieformalnie - mówiła ekonomistka.

2200 zł brutto to dużo? 

Proponowana przez rząd wysokość płacy minimalnej to przy umowie o pracę nieco ponad 1600 zł "na rękę".

- Czy to dużo czy mało? - pytał prowadzący program magazyn EKG Maciej Głogowski.

- Zależy dla kogo. Dla pracownika płaca zawsze jest za niska. Ale z drugiej strony to jest bardzo dużo dla przedsiębiorców, którzy mają relatywnie niską rentowność, którzy muszą utrzymywać niski poziom kosztów, aby być konkurencyjni na rynku - ocenił dr Maszczyk.

- Być może największy problem polega na tym, że minimalne wynagrodzenie w Polsce jest opodatkowane. Być może nie powinno być. Wówczas wzrósłby znacząco dochód rozporządzalny gospodarstw domowych - zastanawiał się ekonomista oraz stwierdził, że rodzi to pytanie czy praca w Polsce "jest dobrem na tyle luksusowym, żeby je tak wysoko opodatkowywać".

Chcesz wiedzieć więcej? Posłuchaj!

Sławomir Broniarz: Nie ma innej grupy, która mogłaby przez masowy strajk wywalczyć tyle, co nauczyciele

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM