Spór o datę nowego święta państwowego. "To okazja dla organizacji neofaszystowskich"

Grupa posłów PiS, Kukiz'15 oraz Wolnych i Solidarnych chce, byśmy 14 kwietnia świętowali rocznicę chrztu Polski. Części posłów ta data się nie podoba. Bo w tym dniu świętują radykałowie z ONR.

Wnioskiem dotyczący nowego święta to jeden z pierwszych punktów powakacyjnego posiedzenia Sejmu. Grupa posłów chce, by 14 kwietnia upamiętniać chrzest Polski. To kluczowe wydarzenie - uzasadniają wnioskodawcy - nie tylko religijne, ale też strategiczne i polityczne.

 "Za" na pewno będą ludowcy. - Jest to święto, które nie będzie dniem wolnym od pracy. Będzie dowartościowaniem, uznaniem faktu historycznego - mówiła w rozmowie z TOK FM posłanka Urszula Pasławska.

Czytaj też: Katolicyzm ponad Konstytucją RP? Abp Wacław Depo: Boleśnie powróciły wypowiedzi

Przeciwko samej idei nie jest Platforma Obywatelska, ale klub zaproponował zmianę daty - na 15 kwietnia. Po pierwsze dlatego, że nie wiadomo dokładnie, kiedy chrzest Mieszka się odbył. Po drugie, dwa lata temu Zgromadzenie Narodowe zorganizowało obchody z okazji 1050. rocznicy chrztu właśnie 15 kwietnia.

Nowe święto państwowe - którego dnia uczcimy chrzest Polski?

Jak mówi poseł Nowoczesnej, Krzysztof Mieszkowski, 14 kwietnia może się kojarzyć z zupełnie inną rocznicą: utworzenia w 1934 roku ONR.

- Jeżeli 14 kwietnia zostanie uchwalony świętem państwowym, to damy organizacjom neofaszystowskim możliwość do wykorzystania tego święta do obecności publicznej - przekonuje. Nowoczesna prawdopodobnie będzie głosować przeciw nowemu świętu.

Obecnie obchodzimy w roku dziewięć świąt państwowych. Tylko trzy z nich to jednocześnie dni wolne od pracy: 1 Maja, 3 Maja i 11 Listopada.

DOSTĘP PREMIUM