Boty w kampanii Andrzeja Dudy? "Sytuacja stawia pod znakiem zapytania istotność wyborów"

W podobnym tonie co prezydent Andrzej Duda o sprawie botów wypowiadał się w Wyborach w TOK-u przedstawiciel Prawa i Sprawiedliwości. Z kolei politycy opozycji przekonywali, że sprawie powinna przyjrzeć się prokuratura.

- Z tymi botami" to kompletna bzdura. Typowy fake news - tak na Twitterze prezydent Andrzej Duda skomentował informacje "Gazety Wyborczej" i Radia Zet, które ujawniły, że podczas kampanii prezydenckiej w 2015 roku jego sztab wynajął firmę zajmującą się za pomocą stworzonych przez siebie fikcyjnych kont promocją go w internecie.

W podobnym tonie co prezydent o sprawie wypowiadał się w programie Wybory w TOK przedstawiciel Prawa i Sprawiedliwości. Z kolei politycy opozycji przekonywali, że sprawie powinna przyjrzeć się prokuratura.

Mieszkowski: "Martwe dusze" Mikołaja Gogola 

Poseł Nowoczesnej Krzysztof Mieszkowski pytany o boty Andrzeja Dudy mówił o nieuczciwej kampanii i nawiązał przy tym do klasyki literatury rosyjskiej.

- Warto przypomnieć sobie "Martwe dusze" Gogola. Idziemy w tym kierunku. To jest oczywiście sytuacja absolutnie skrajna i pod znakiem zapytania stawia powagę wyborów - ocenił.

Z kolei Joanna Mucha z Platformy przypomniała, że wygrana Andrzeja Dudy nad Bronisławem Komorowskim nie była duża.

- Nie można wykluczyć, że boty - absolutnie nieetyczne - a nawet może niezgodne z prawem, przesądziły o wygranej - dodała.

Mucha: To jest nielegalne

Mucha przekonywała także, że ich używanie może być uznane za przestępstwo.

- Dlatego, że materiały wyborcze, muszą być odpowiednio oznaczone. Mówi o tym kodeks wyborczy. I bez oznaczenia publikowanir jakichkolwiek materiałów jest  przestępstwem - podkreśliła. Dlatego PO nie wyklucza złożenia w prokuraturze zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa. 

Polityk PiS Łukasz Schreiber uznał, że taka teza jest całkowicie oderwana od rzeczywistości. Stwierdził też, że nie wierzy w doniesienia mediów w sprawie botów Andrzeja Dudy, a wygrana w wyborach prezydenckich była efektem jego ciężkiej pracy. 

- Nie wiem, czy taka umowa w ogóle miała miejsce - przyznał, dodając: - Jeśli wierzycie, że jakieś boty wygrały wybory prezydenckie, to jest to kompletne oderwanie od rzeczywistości.

Chcesz wiedzieć więcej? Posłuchaj!

  • Czy PiS chce wyprowadzić Polskę z UE?
  • Czy "młodzi ludowcy świetnie radzą sobie w internecie"?

"Może Duda chce zabłysnąć przed Trumpem?" - Warakomska o wystąpieniu w Leżajsku

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM