Europejska Rada Sieci Sądownictwa zawiesiła członkostwo polskiej KRS. Co to oznacza?

Zdaniem przedstawicieli Europejskiej Sieci, po zmianach wprowadzonych przez PiS Krajowa Rada Sądownictwa nie spełnia już minimalnych wymogów dotyczących niezależności od władzy wykonawczej i ustawodawczej.

Europejska Rada Sieci Sądownictwa bezterminowo zawiesiła członkostwo polskiej KRS. Taka decyzja zapadła w poniedziałek podczas zjazdu tej organizacji w Bukareszcie. Wniosek w tej sprawie złożył członek Holenderskiej Rady Sądownictwa Kees Sterk, który jest też przewodniczącym ENCJ. 

Zdaniem przedstawicieli Europejskiej Sieci, po zmianach wprowadzonych przez PiS wybrana przez polityków Krajowa Rada Sądownictwa nie spełnia już minimalnych wymogów dotyczących niezależności od władzy wykonawczej i ustawodawczej.

Co to oznacza w praktyce?

Zawieszenie członkostwa KRS pozbawia nas głosu na forum Europejskiej Sieci Rad Sądownictwa, która jest miejscem wymiany poglądów pomiędzy sędziami z niemal całej Europy.

Przede wszystkim jednak jest to prestiżowy policzek dla nowej polskiej KRS, bo do tej pory podobna kara spotkała tylko turecką Radę dla Sędziów i Prokuratorów, którą zawieszono w prawach obserwatora po czystkach w sądownictwie, do jakich doszło tam po nieudanej próbie puczu w 2016 roku.

Ciekawe są także same wyniki niekorzystnego dla Polski wczorajszego głosowania. Za zawieszeniem naszego członkostwa opowiedziało się 100 delegatów, podczas gdy tylko sześciu - z Polski - było przeciw. A to oznacza, że nie poparli nas nawet Węgrzy, którzy albo głosowali za, albo wstrzymali się od głosu.

Zawieszenie to jednak jeszcze nie wykluczenie, a sama Europejska Sieć zapowiedziała, że nadal jest gotowa do dialogu z polską KRS.

Europejska Sieć Rad Sądownictwa (ENCJ) zrzesza 24 rady sądownicze z 20 krajów Unii Europejskiej. Jej celem jest ochrona niezależności sądownictwa. Polska Krajowa Rada Sądownictwa była jedną z tych, które w 2004 roku organizację zakładały.

Czytaj też:  Sędzia ma kłopoty, bo krytykuje działania rządu? "W praworządnym państwie nie można karać za poglądy"

Co opozycja zrobi ze zmienionym przez PiS wymiarem sprawiedliwości, kiedy dojdzie do władzy?

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM