Ryszard Kalisz o KE i TSUE. "Będziemy spychani na peryferia Unii jako kraj bez żadnego autorytetu"

Komisja Europejska skieruje ustawę o Sądzie Najwyższym do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej - poinformował Reuters. Zdaniem Ryszarda Kalisza oficjalną decyzję w tej sprawie poznamy w środę, a nie w poniedziałek.

Komisja Europejska skieruje ustawę o Sądzie Najwyższym do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej - informuje agencja Reuters, powołując się na wysokiej rangi unijnego urzędnika.

Według informatora agencji, oficjalnie, decyzja zostanie ogłoszona w poniedziałek, jednak zdaniem gościa Wywiadu Politycznego w TOK FM - Ryszarda Kalisza - zrobi to nieco później. 

- Ta decyzja będzie dopiero w przyszłą środę, kiedy zbierze się Komisja Europejska w Brukseli. Przewodniczący KE ma już pełną informację - powiedział plityk. 

Podobnie wynika z informacji Reutersa - decyzję KE podjęła już prawdopodobnie w tym tygodniu, ale ze względu na trwający w środę i czwartek nieformalny szczyt unijny w Salzburgu, postanowiła wstrzymać się z jej ogłoszeniem. 

- Będziemy spychani na peryferia Unii jako kraj bez żadnego autorytetu. Władze PiS niewiele już mogą w Unii Europejskiej zrobić - podsumował sprawę Ryszard Kalisz.

I dodał, że jest zdziwiony, iż w rozmowach z UE w sprawie polskich sądów, w dyskusji nie bierze udział minister Zbigniew Ziobro, będący "kreatorem" całej sytuacji.

- On kompletnie nie rozumie Unii i nie czuje się dobrze z rozmowach z nią. Po drugie, to jest typowe działanie aparatowe - czyli wepchnąć swoich. Ziobro nie chce żadnej ugody. Jest zupełnie z boku a cały czas robi swoje - podsumował polityk w rozmowie z Radiem TOK FM.

Kalisz o spotkaniu Morawieckiego z Gersdorf

Propozycje, które Mateusz Morawiecki złożył w Sądzie Najwyższym, były nie do przyjęcia - powiedział także Ryszard Kalisz, komentując z kolei środowe spotkanie premiera z Małgorzatą Gersdorf.

Kulisy tej rozmowy zdradziła dzisiaj sama I prezes, mówiąc, że głównymi warunkami, jakie postawiła szefowi rządu, było: przywrócenie sędziów odesłanych w stan spoczynku, odpolitycznienie KRS-u i uznanie jej jako I prezes Sądu Najwyższego.

Zdaniem Kalisza premier zaproponował Gersdorf by pozostała w Sądzie Najwyższym.

- Z nieoficjalnych informacji wiem, że pan premier Morawiecki zaproponował, aby po wyborach została sędzią Sądu Najwyższego, ale przestała I prezesem - powiedział Ryszard Kalisz.

Chcesz wiedzieć więcej? Posłuchaj audycji! Dowiesz się:

  • Dlaczego wciąż nie dochodzi do porozumienia w sprawie Sądu Najwyższego?
  • Czy Polska przez sprawę w TSUE może być pozbawiona głosu w Radzie Europejskiej?
  • O czym rozmawiali w tym tygodniu Morawiecki i Juncker w Bukareszcie?

Trzaskowski: Rząd PiS stawia się poza Unią Europejską

DOSTĘP PREMIUM