"Z internetu korzystamy, nawet nie zdając sobie z tego sprawy". Sprawdziły się katastroficzne wizje?

Wraz z upowszechnieniem internetu pojawiały się czarne scenariusze dotyczące zaniku więzi międzyludzkich i paraliżu świata, kiedy zabraknie dostępu do sieci. Czy jesteśmy bezpieczni?

Internet to nie tylko media społecznościowe i wyszukiwarki, ale także wielkie systemy logistyczne. 

- Z internetu korzystamy, nawet nie zdając sobie z tego sprawy - mówił w TOK FM  Piotr Rutkowski - doradca ds. nowych technologii z kancelarii Wardyńscy i Wspólnicy oraz wiceprezes fundacji Instytut Mikromakro. 

Tłumaczył, że opierają się na nim wszystkie systemy płatności elektronicznej, systemy sterowania świateł w miastach, transport publiczny i wiele innych rozwiązań, których używamy na co dzień

Internet: katastroficzne wizje

Zdaniem gościa Karoliny Głowackiej negatywne wizje, które były rysowane, kiedy internet był upowszechniany, nie sprawdzają się. Jako przykład podał tę, że sieć burzy więzi społeczne. 

- Okazuje się, że jest wręcz przeciwnie. Media społecznościowe służą nam do komunikowania się z najbliższymi znajomymi i z rodziną. Tak naprawdę możemy się dzięki nim częściej z nimi kontaktować i uczestnictwo w życiu społecznym wcale się nie zmniejsza - tłumaczył ekspert. 

Czytaj też: RPO żąda wyjaśnień od prezesa IPN. Chodzi o jego list ws. aktywności podwładnych w internecie

Dziennikarka zwróciła z kolei uwagę, że pojawienie się internetu budziło nadzieje, iż ludzie staną się kosmopolityczni, znikną lęki wobec obcości i inności. Tak się jednak nie stało. 

- Media społecznościowe, którymi dysponujemy dzisiaj, zamykają nas w bańkach tylko własnych znajomych. A najczęściej wycinamy ze znajomych ludzi, którzy inaczej niż my myślą. To powoduje, że internetów jest tysiące. Każdy ma własny - wyjaśniał Piotr Rutkowski.

Internet: nigdy go nie zabraknie?

Specjalista studził emocje. Wyjaśniła, że sieć została skonstruowana w sposób, pozwalający zachować jej odporność. 

- Nie jest łatwo go wyłączyć. Struktura techniczna jest taka, że to jest system bardzo rozproszony - tłumaczył gość TOK FM. Dodał, że najprawdopodobniejszą wizją braku internetu jest ta związana z gigantyczną awarią energetyczną, która spowoduje po prostu, że będziemy tracić zasilanie wszystkich urządzeń, którymi się posługujemy. 

Czytaj też: Małżeństwa aranżowane to przeszłość? Nieprawda! Dziś skuteczną swatką jest internet

Zaraz jednak uspokajał: - Ci, którzy myślą o bezpieczeństwie, myślą także o tym, jak zwiększyć bezpieczeństwo systemów technicznych, którymi się dzisiaj posługujemy. Na pewno te systemy będą rozwijane w sposób, aby zapewnić im odporność - podkreślił. 

Chcesz wiedzieć więcej? Posłuchaj!

  • czy istnieje podział na świat realny i wirtualny?
  • czym jest upowszechnienie internetu na drugą połowę ludzkości?
  • czy internet wszędzie jest taki sam?

Będziemy monitorowani? Boni: Mam nadzieję, że roboty nie będą decydować o tym, co jest legalne

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM