ZUS wycofuje zażalenie. Co dalej z pytaniami prejudycjalnymi? "Sąd Najwyższy umorzy postępowanie"

ZUS wycofał z SN zażalenie będące powodem skierowania pytań prejudycjalnych do TSUE. - To decyzja podyktowana tylko i wyłącznie chęcią uniknięcia przez rząd klęski w Trybunale Sprawiedliwości - skomentował na antenie Radia TOK FM dr Paweł Marcisz.

Zakład Ubezpieczeń Społecznych wycofał z Sądu Najwyższego zażalenie, które było powodem skierowania przez sędziów do Trybunału Sprawiedliwości UE pięciu pytań prejudycjalnych. Sędziowie, kierując pytania do TSUE, chcieli zawieszenia przepisów trzech artykułów nowej ustawy o Sądzie Najwyższym. Dotyczyły one przechodzenia w stan spoczynku sędziów SN, którzy ukończyli 65. rok życia.

- Z punktu widzenia interesu ZUS wycofanie zażalenia to niekorzystna czynność procesowa. Jest ona podyktowana tylko i wyłącznie chęcią uniknięcia przez rząd klęski w Trybunale Sprawiedliwości - powiedział dr Paweł Marcisz z Katedry Prawa Europejskiego Uniwersytetu Warszawskiego.

Czytaj teżSąd z Łodzi zadał pytania prejudycjalne TSUE. "To normalne działanie w nienormalnej sytuacji"

- W jakimś sporze dotyczącym ubezpieczeń społecznych, którego bliżej nie znamy, ZUS złożył zażalenie do Sądu Najwyższego. Nie jest tak bardzo istotne, czego ono dotyczyło, bo ta sprawa jest dla nas tylko tłem. Natomiast interesujące jest to, co stało się w jego wyniku w Sądzie Najwyższym - opisywał sprawę na antenie Radia TOK FM dr Paweł Marcisz.

W efekcie złożenia tego zażalenia przez ZUS Sąd Najwyższy wniósł tzw. pytania prejudycjalne do Trybunału Sprawiedliwości UE w Luksemburgu. Nie dotyczyły one ZUS, lecz Sądu Najwyższego, bo w składzie orzekającym był sędzia, który miał więcej, niż 65 lat.

Jak powiedział dr Paweł Marcisz, "teoretycznie można sobie wyobrazić sytuację, w której ZUS stwierdził, że nie ma racji". 

- Jednak ze strony ZUS nie ma o tym żadnych informacji. Jedyne, co wiemy od rzecznika instytucji, to fakt, że zażalenie zostało wycofane - mówił gość Radia TOK FM.

"ZUS nie powinien się kierować względami politycznymi"

Czy ZUS jest podległy władzom politycznym? - To jest bardzo dobre pytanie - stwierdził ekspert z Uniwersytetu Warszawskiego.

- Zwłaszcza w kwestii pojedynczego postępowania sądowego, gdzie generalnie ZUS powinien kierować się zgodnie z ustawą dobrem systemu zabezpieczeń społecznych. Na pewno nie względami politycznymi - powiedział.

Czy cała sprawa oznacza umorzenie postępowania w TSUE w sprawie polskich sądów?

- To zdecydowanie najbardziej prawdopodobny scenariusz. Zażalenie zostanie cofnięte skutecznie. Sąd Najwyższy umorzy postępowanie, cofnie pytania prejudycjalne - powiedział dr Paweł Marcisz.

Zaznaczył jednak, że gdyby Sąd Najwyższy uznał, że odpowiedź na pytania prejudycjalne jest mu potrzebna, aby zakończyć postępowanie, to Trybunał by na nie odpowiedział.

- Ale to już są spekulacje. Najbardziej prawdopodobna wersja, to ta, którą wszyscy podtrzymują: skuteczne cofnięcie pytań - podsumował dr Marcisz. 

Czytaj też: Jacek Wilk: Czeka nas anarchizacja wymiaru sprawiedliwości

Wypowiedź Jarosława Gowina to balon, mający zbadać nastroje w UE i elektoracie?

DOSTĘP PREMIUM