Lisiński: Kościół nie daje nic za darmo. Jeśli udaje się coś zdziałać, to tylko pod presją prokuratury

Marek Lisińki, prezes fundacji "Nie lękajcie się", skomentował na antenie TOK FM planowaną publikację mapy pokazującej skalę przestępczości seksualnej księży w Polsce, a także opowiedział o tym, ilu może być w Polsce pedofilii wśród księży.

Jak powiedział gość Radia TOK FM, wyrok, który zapadł ws. wypłacenia przez instytucję kościelną milionowego odszkodowania kobiecie gwałconej w dzieciństwie przez księdza, jest przełomowy. Chociażby dlatego, że do tej pory w podobnych sprawach osądzano osobę fizyczną, natomiast Kościoła jako instytucji nie brano pod uwagę.

"Biała księga" Episkopatu nie jest rozwiązaniem

- Dla tej dziewczyny i innych ofiar to bardzo istotny wyrok. Ale przykłady także z innych krajów pokazują, że Kościół nic nie daje za darmo. Jeśli udaje się coś zdziałać, to tylko pod presją prokuratury i sądów - zauważył gość Mikołaja Lizuta.

- Sam Nycz mówił, że Kościół absolutnie nie zamierza płacić. Pojawiła się już narracja, że wiernym będziemy zabierać te pieniądze. Co oczywiście nie jest prawdą: Kościół ma takie mienia, że może je ze spokojem sprzedać i wypłacać zadośćuczynienia ofiarom - mówił prezes Fundacji Nie Lękajcie Się. 

Podkreślił też, że "musi być wola polityczna i presja społeczna, by zaczęto wypłacać rekompensaty".

Podczas zebrania Episkopatu w Płocku, biskupi postanowili zebrać dane o przestępczości seksualnej w Kościele. Nie wiadomo jednak, czy je ujawnią. 

- Tzw. "biała księga" była zapowiadana już w 2014 roku. Potem się z niej wycofano. Jedynym sposobem, na podobieństwo do innych krajów, jest powołanie niezależnej komisji, która to zbada. Konieczne jest otwarcie archiwów kościelnych - stwierdził Marek Lisiński.

Scheuring-Wielgus ujawni "mapę pedofilii"

W niedzielę 7 października w Warszawie odbędzie się demonstracja "Ręce precz od dzieci". Posłanka Joanna Scheuring-Wielgus zaprezentuje na niej mapę przestępczości seksualnej księży. 

- Dlaczego ma być inaczej niż w Irlandii, Niemczech czy Australii, gdzie skala sięgała od pięciu do siedmiu, a nawet więcej procent ogółu duchowieństwa? Tak żeby było jasne, to w Polsce jest 32 000 osób duchownych. Tak też w przybliżeniu pięć procent dodaje nam przybliżoną liczbę - ocenił Marek Lisiński, prezes Fundacji Nie Lękajcie Się. 

Chcesz wiedzieć więcej? Posłuchaj audycji! Dowiesz się:

  • Jak wygląda sytuacja wypłacania odszkodowań przez kościół w innych krajach?
  • Dlaczego w Polsce jest inaczej?
  • Czym się różni kościół w Polsce od kościoła np. w Niemczech czy Holandii?

"To będzie punkt zero". Joanna Scheuring-Wielgus przygotowała mapę przestępczości seksualnej księży

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM