Ołeh Sencow przerwał głodówkę. "Putin chce zrobić z niego sprawę pokazową"

Ukraiński reżyser, skazany w Rosji na 20 lat więzienia, po 145 dniach przerwał głodówkę. - Póki co nie wiadomo, jaka przyszłość czeka Sencowa - mówi Dr Olena Babakova.

Ołeh Sencow przerwał głodówkę. Zrobił to, aby uniknąć przymusowego odżywiania w rosyjskim zakładzie karnym. Ukraiński reżyser informację zamieścił w opublikowanym dzisiaj (5 października) oświadczeniu, w którym zaznaczył, że odżywianie miałoby być przeprowadzane wbrew jego woli.

Pokazówka Putina 

Informację o przerwaniu głodówki potwierdziła również ukraińska rzeczniczka praw człowieka, Ludmyła Denysowa. Reżyser prowadził ją od 145 dni. W ten sposób domagał się uwolnienia więźniów politycznych. 

- Ołeh Sencow zaczął swój strajk głodowy 14 maja przed Mundialem. Prowadził go w intencji uwolnienia wszystkich ukraińskich więźniów politycznych w Rosji. Obecnie są to 64 osoby. Są obywatele Ukrainy, którzy zostali albo aresztowani, albo już skazani przez rosyjski sąd - wyjaśnia dr Olena Babakova. 


Dziennikarka przyznała, że nie wiadomo jaka przyszłość czeka Sencowa. Żadna z ujawnionych do tej pory informacji nie została bowiem potwierdzona. 

- Plotek w sieci jest dużo. Kilka dni temu pojawiła się mówiąca o tym, że Sencow mógłby być wymieniony na obywateli Federacji Rosyjskiej, którzy zostali aresztowani za szpiegostwo w Stanach Zjednoczonych - skomentowała gościni TOK FM. 

Dziennikarka dodała, że decyzja o tym, co stanie się z reżyserem jest w rękach Władimira Putina.  

- Coraz częściej słyszymy, że Putin chce zrobić z Sencowa sprawę pokazową. Chciałeś przeciwstawić się systemowi i pokazać, że jesteś niezłomny? Pokazać, że potrafisz się wstawić za słabszymi, za pokrzywdzonymi? A nie. Nie będzie nikt ze mną pogrywał - tłumaczyła. 

Czytaj też: Czy Putin wymieni Ołeha Sencowa na sławnego handlarza bronią? "To jazda bez trzymanki i szantaż"

Kim jest Ołeh Sencow?

Pochodzący z zaanektowanego przez Rosję Krymu Sencow został aresztowany w Symferopolu i wywieziony do Rosji w maju 2014 roku. Kilka miesięcy został skazany na 20 lat kolonii karnej za przygotowywanie zamachów terrorystycznych na półwyspie. Reżyser odrzuca oskarżenia i twierdzi, że działania przeciwko niemu mają charakter polityczny. Był bowiem znanym aktywistą, który otwarcie przeciwstawiał się dokonanej przez Putina aneksji. 

Żakowski o "hańbie mundialu": Chciałbym zobaczyć piłkarza, który koszulce ma napis "Sencow"

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM