Hanna Zdanowska nie może zostać prezydentem Łodzi? Przepisy są sprzeczne

Co jest ważniejsze: ustawa o pracownikach samorządowych czy Kodeks Wyborczy? Będzie to miała ogromne znaczenie dla Hanny Zdanowskiej, która ubiega się w Łodzi o reelekcję.

Pod koniec września sąd skazał popieraną przez Koalicję Obywatelską Zdanowską na 20 tysięcy grzywny za poświadczenie nieprawdy we wniosku kredytowym. Dlatego PiS - na podstawie ustawy o pracownikach samorządowych - zapowiada, że po wyborach wprowadzi do Łodzi komisarza, bo Zdanowska prezydentem być nie może.

Problematyczny w tej sprawie jest rozdźwięk między przepisami. O ile ustawa o pracownikach samorządowych zabrania sprawowania urzędu przez osoby prawomocnie skazane, to Kodeks Wyborczy zakazuje kandydowania tylko tym, którym zasądzono karę więzienia.

PKW opinii wydać nie może

Zdanowska za poświadczenie nieprawdy została skazana na grzywnę. Ale według Prawa i Sprawiedliwości wiążąca jest ustawa, dlatego jeśli prezydent Łodzi wygra walkę o reelekcję, to wojewoda złoży wniosek o ustanowienie w mieście komisarza do czasu kolejnych przedterminowych wyborów.

Partia rządząca prosiła o opinię Państwowej Komisji Wyborczej. Jej szef, Wojciech Hermeliński, tłumaczył, że PKW nie ma podstaw do rozstrzygania w tej sprawie, ale znane mu są opinie niektórych konstytucjonalistów, którzy uważają, że pierwszeństwo ma Kodeks Wyborczy:

- Według nich nie byłoby przeszkód, aby osoba, która została uznana za winną i skazana przez sąd na jakąkolwiek karę mogła pełnić funkcję prezydenta, wójta czy burmistrza. Ale jest to kwestia do rozstrzygnięcia przez ustawodawcę - stwierdził sędzia Hermeliński w rozmowie z reporterem TOK FM. 

Czytaj też: Waldemar Buda, kandydat na prezydenta Łodzi: Ludzie nie wyjeżdżają, bo Śródmieście im się nie podoba

Państwowa Komisja Wyborcza jako instytucja nie będzie jednak zabierała głosu w dyskusji. Apeluje jedynie do polityków o doprecyzowanie przepisów ustawy i Kodeksu Wyborczego.

Wybory samorządowe odbędą się 21 października. 4 lata temu Zdanowska wygrała prezydenturę Łodzi w I turze.

Czego potrzebuje Łódź? Usłysz Swoje Miasto przed wyborami

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Komentarze (7)
Wybory samorządowe 2018 w Łodzi. Hanna Zdanowska może zostać prezydentem miasta?
Zaloguj się
  • mrpens

    Oceniono 3 razy 3

    Wszystko jest jasne, kandydować może, wygrać może, ale nie może sprawować urzędu.

  • 2bxornot2b

    Oceniono 1 raz 1

    Zdanowska nie tylko nie moze zgodnie z przepisami kandydowac ale nie moze byc czlonkiem PO.
    Przepis Kodeksu wyborczego - art. 11 ust. 2 pkt. 1, mówi, że nie ma prawa wybieralności w wyborach osoba skazana prawomocnym wyrokiem na karę pozbawienia wolności za przestępstwo umyślne ścigane z oskarżenia publicznego lub umyślne przestępstwo skarbowe -

    Według statutu PO, przyjętego przez ugrupowanie w 2017 roku, skazani prawomocnie za przestępstwo nie mogą być członkami partii.
    Choc z drugiej strony mowimy o miescie meneli jeden z najgorszych lupanarow czyci erpe, wiec moze dla Lodzi zrobic wyjatek a nawet przepis iz w tym miescie moga kandydowac i sprawowac urzedy jedynie ludzie skazani prawomocnymi wyrokami.

  • muzoman

    Oceniono 5 razy -1

    Złożyła wniosek kredytowy, dostała kredyt i go spłaca albo i spłaciła już ale haka trzeba było znaleźć, żeby pogrążyć człowieka. Dowalili 20 tys. i dalej kopią.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX