Szykują się zmiany w zakazie handlu. Sklepy mogą być zamknięte już w sobotę

Jeszcze w tym roku mogą wejść w życie zmiany w ustawie o ograniczeniu tzw. handlu w niedzielę. "Solidarność" zgłosiła dwie poprawki i twierdzi, że trwają ostatnie rozmowy z ministerstwem na ten temat.

Pierwsza z nich dotyczy działalności placówek pocztowych. W tej chwili są wyjęte spod zakazu handlu w niedzielę. Wykorzystuje to wiele sklepów, na przykład Żabki, które także świadczą usługi pocztowe, ale oczywiście głównie zajmuje się handlem.

"Solidarność" chce też dookreślenia czasu pracy w weekendy objęte ustawą. 

- Chodzi o to, żeby rozszerzyć niedzielną dobę pracowniczą od godz. 22 w sobotę do poniedziałku do 5 rano - mówi szef "Solidarności" pracowników handlu Alfred Bujara.

Czytaj też: Zakaz handlu w niedzielę ucieszył biskupów. "To szansa duszpasterska"

Bujara dodaje, że większość propozycji jest już z ministerstwem przedyskutowana. Projekt trafi do Sejmu jednak dopiero po wyborach

- Chciałbym, żeby to było jeszcze w tym roku przed świętami, pani minister Rafalska również deklarowała taką chęć - tłumaczy.  

Projekt ma być zgłoszony jako poprawka poselska, więc jest szansa, że rzeczywiście jeszcze w tym roku ustawa będzie zmieniona.

Polska po 1989 roku straciła niezależność gospodarczą? Ekonomiści krytykują słowa Szydło

DOSTĘP PREMIUM