"Pan premier nie ma pojęcia, co to jest rating". Grabowski komentuje słowa Morawieckiego

- Gdyby spytać analityków o stan polskiej gospodarki, to by powiedzieli, że perspektywy wzrostu słabną - mówił w TOK FM dr Bogusław Grabowski.

W piątek wieczorem agencja S&P Global Ratings podwyższyła długoterminowy rating Polski w walucie obcej do "A-" z BBB+". W komunikacie dodano, że perspektywa ratingu jest stabilna.

Mateusz Morawiecki ocenił, że tak dobry wynik zaowocuje przyciągnięciem do Polski większej liczby inwestorów.

Czytaj też: Afera podsłuchowa nie zaszkodzi Morawieckiemu? "Stał się politykiem teflonowym"

- Dla mnie to jest taki znak drogowy, że idziemy we właściwym kierunku - komentował.

Z tą optymistyczną diagnozą nie zgodził się dr Bogusław Grabowski, ekonomista i były członek Rady Polityki Pieniężnej

- Pan premier nie ma pojęcia, co to jest rating. To nie jest stopień z matematyki, albo polskiego, tylko z WF. Rating to jest ocena zdolności kredytowej, w walutach obcych i krajowej, do pokrywania swoich zobowiązań. W najbliższym czasie nie ma zagrożenia wypłacalności. Ale to nie jest ocena stanu gospodarki - podkreślał.
Zdaniem naukowca, perspektywy rozwoju dla polskiej gospodarki nie są dobre.

- Gdyby spytać tych analityków o stan polskiej gospodarki, to by powiedzieli, że perspektywy wzrostu słabną, ze względu na to, że inwestycje sektora przedsiębiorstw są rachityczne, a dynamika najniższa od wielu lat. Przez to nie będzie kapitału, który mógłby tworzyć PKB w dynamiczny sposób w kolejnych okresach. Rynek pracy jest w zapaści, bo mamy coraz niższą podaż pracy ze względu na demografię. Nie ma tu silnych fundamentów wzrostu gospodarczego w długim okresie - przekonywał dr Grabowski.

Radio TOK FM i Wyborcza.pl teraz w jednym pakiecie - wygodniej i aż o 50% taniej. Takiej oferty nie było jeszcze nigdy! Sprawdź szczegóły >>>

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM