Jan Grabiec: Język propagandy sukcesu PiS robi się śmieszniejszy, niż za czasów Gierka

- Opada maska. I kiedy Polacy zobaczą prawdziwą twarz Mateusza Morawieckiego, nawet prezes Kaczyński nie będzie w stanie go obronić - o wotum nieufności dla premiera mówił w TOK FM rzecznik PO Jan Grabiec.

Teraz cyfrową prenumeratę Radia TOK FM możesz wykupić we wspólnym pakiecie z Wyborcza.pl. Wszystko na jednym loginie i aż o 50% taniej! Sprawdź szczegóły >>>

Afera podsłuchowa nie zaszkodzi Morawieckiemu? "Stał się politykiem teflonowym"

Lider PO Grzegorz Schetyna zapowiedział podczas sobotniego spotkania z wyborcami w Poznaniu, że Koalicja Obywatelska złoży wniosek o odwołanie Mateusza Morawieckiego z funkcji Prezesa Rady Ministrów.

- Nie może być premierem Polski ktoś, komu udowodniono kłamstwo. Kto mówił “ludzie są tacy głupi, że to działa”. To było o was, o mnie, o każdym z nas. Jak bardzo trzeba gardzić Polakami, żeby tak mówić? - pytał Schetyna.

Czytaj też: Afera podsłuchowa nie zaszkodzi Morawieckiemu? "Stał się politykiem teflonowym"

Nawiązał w ten sposób do podsłuchów z zapisami rozmów Morawieckiego, które opublikował Onet. Na nagraniach zarejestrowanych w 2013 r. w restauracji Sowa i Przyjaciele słychać premiera mówiącego między innymi o załatwianiu pracy dla syna Ryszarda Czarneckiego oraz przekazaniu "darowizny" na fundację ministra finansów, a także cieszącego się z wypadku Roberta Kubicy.

Jak zapowiedział w TOK FM Jan Grabiec, rzecznik PO, wniosek o wotum nieufności wpłynie w przyszłym tygodniu.

- Dla zasady PiS pewnie będzie próbował bronić premiera, ale jego ostatnich zachowań nie da się obronić przed opinią publiczną. Może uda się zebrać odpowiednią większość w Sejmie -  mówił.

 - Opada maska. I kiedy Polacy zobaczą prawdziwą twarz Mateusza Morawieckiego, nawet prezes Kaczyński nie będzie w stanie go obronić - dodał.

Propaganda sukcesu?

Rzeczniczka PiS Beata Mazurek skomentowała sytuację przekonując, że wniosek opozycji będzie dla PiS okazją dla zaprezentowania swoich osiągnięć - pokazania co dobrego partia rządząca zrobiła dla Polaków.

-Ten język propagandy sukcesu staje się już powoli śmieszny. Kiedy widzę zdjęcia prezesa Kaczyńskiego, który bierze szpadel i próbuje przekopywać plażę na Mierzei Wiślanej, podczas gdy wiemy, że przetarg nie został rozstrzygnięty, to wygląda śmieszniej niż za czasów Gierka  - skwitował Grabiec.

Odniósł się w ten sposób do zapowiadanego przekopu Mierzei Wiślanej, który jest jedną ze sztandarowych obietnic PiS. Dziś symbolicznie rozpoczęto inwestycję 

DOSTĘP PREMIUM