Czarzasty deklaruje: Jestem człowiekiem, który zrobi wszystko, aby lewica się dogadała

Zdaniem szefa SLD pierwszą okazją, by polska lewica się zjednoczyła, będą przyszłoroczne wybory do PE. - Lewica popełnia błędy, ale jest ich coraz mniej - przekonywał w TOK FM.

Teraz cyfrową prenumeratę Radia TOK FM możesz wykupić we wspólnym pakiecie z Wyborcza.pl. Wszystko na jednym loginie i aż o 50% taniej!  Sprawdź szczegóły >>>

Do wyborów samorządowych idzie podzielona. SLD w niektórych miastach współpracuje z Koalicją Obywatelską, a w innych wystawia swoich kandydatów. Tak jest w Warszawie, gdzie o poparcie wyborców walczy Andrzej Rozenek.

Włodzimierz Czarzasty komentował w Poranku Radia TOK FM słowa Leszka Millera o kandydacie Sojuszu na prezydenta stolicy. Były premier stwierdził, że partia kierowana przez Czarzastego wystawia kandydata, który działając w Ruchu Palikota, niszczył Sojusz. Podkreślił, że zagłosuje na Rafała Trzaskowskiego. I to już w pierwszej turze.  

- Często rozmawiam z Leszkiem Millerem. Bardzo szanuję jego wypowiedzi. Mam tolerancję i dystans do wszystkiego, co mówi - tłumaczył gość Piotra Kraśki. Dodał też,  że w tej chwili "wszystkie ręce na pokład i walczymy". - Będę bronić wszystkich dzieci lewicy - przekonywał.

Prawicy nikt nie pyta o zjednoczenie?

Piotr Kraśko pytał przewodniczącego SLD , dlaczego lewica idzie do wyborów samorządowych rozdrobniona. 

- W Warszawie kandydują cztery osoby ze środowisk prawicowych czy chadeckich. Czy myśli pan, że oni się zjednoczą? - odpowiedział pytaniem Włodzimierz Czarzasty.

- PiS nie ma problemu, że musi się zastanawiać się nad zjednoczeniem, bo już to zrobił i jako Zjednoczona Prawica jest u władzy. Lewicy nie ma w parlamencie - podkreślił gospodarz Poranka Radia TOK FM.

Czytaj też: Katarzyna Lubnauer: Atakowanie Koalicji Obywatelskiej jest działaniem nieodpowiedzialnym

Czarzasty odpowiedział przypominając, że komitet Lewica Razem tworzy ponad 20 zjednoczonych podmiotów. - Są w nim formacje, które w całej Polsce mają struktury. Została tylko Partia Razem i Zieloni - zaznaczył oraz dodał: - Są cztery partie w Polsce, które są w stanie wystawić ok. 20 tys. kandydatów. SLD jest jedną z nich. 

Lewica ma wiele charyzmatycznych postaci?

- Czy ukłuło pana w sercu, kiedy zobaczył pan Barbarę Nowacką stojącą przy Grzegorzu Schetynie? - pytał dziennikarz.

- Ukłucie w sercu miała Paulina Piechna-Więckiewicz, która wystąpiła z Inicjatywy Polska. Do Koalicji Obywatelskiej poszła Barbara Nowacka oraz pan Joński, który dostał jedynkę chyba w Kutnie, a pani Nowacka też gdzieś dostanie "jedynkę" w wyborach do Sejmu - stwierdził Czarzasty. 

Czytaj też: Dr Marcin Skubiszewski: Skala propagandy w TVP jest tak duża, że te wybory nie będą demokratyczne

- Czy lewica nie popełnia niegdysiejszych błędów prawicy? Ma pan Biedronia w jednym miejscy, Nowacką w drugim, Zandberga jeszcze gdzie indziej i Czarzastego też w innym miejscu? - pytał Kraśko, przypominając zwycięstwo wyborcze Aleksandra Kwaśniewskiego nad podzielonymi kandydatami prawicy.

- Lewica popełnia błędy, ale jest ich coraz mniej. Jest jedna koalicja. Pani Nowacka wybrała Platformę Obywatelską. Pan Biedroń najpierw musi przedstawić program. Została Partia Razem i Zieloni. Będziemy rozmawiać ze sobą. Mamy przed sobą wybory do europarlamentu i będzie to pierwsza okazja do tego, żeby się dogadać. Jestem człowiekiem, który zrobi wszystko, żeby do tego doprowadzić. 

Chcesz wiedzieć więcej? Posłuchaj!

  • Jakie były powody, że SLD nie weszło wcześniej do Sejmu;
  • co będzie najważniejsze dla Czarzastego w programie Biedronia; 
  • na kogo na pewno nie zagłosuje przewodniczący SLD.

DOSTĘP PREMIUM