"To jest niepoważne". Nowacka krytykuje koleżanki i kolegów z partii lewicowych

Barbara Nowacka mówiła w TOK FM, że dzięki porozumieniu z KO, Inicjatywa Polska będzie mogła realizować swój program. Polityczka zarzuca ugrupowaniom lewicowym działanie wbrew interesowi demokracji i skupianie się tylko na własnym interesie.

Radio TOK FM i Wyborcza.pl teraz w jednym pakiecie - wygodniej i aż o 50% taniej. Takiej oferty nie było jeszcze nigdy!  Sprawdź szczegóły >>>

Piotr Kraśko pytał Barbarę Nowacką, liderkę stowarzyszenia Inicjatywa Polska, jak odnajduje się w Koalicji Obywatelskiej, z którą zdecydowała się zawrzeć przedwyborcze porozumienie. 

- Przede wszystkim boli mnie serce i umysł, że polska lewica tak słabo ze sobą współpracuje. Jako Inicjatywa Polska, dzięki istnieniu w koalicji, będziemy mogli realizować swój program. Pierwotnym celem działania jest obrona samorządów - mówiła polityczka.

Dodała, że lewica jest skłócona lub - ku jej zdziwieniu - zaczyna dogadywać się z PiS.

- W Radomsku i Katowicach SLD i PiS popierają tę samą osobę na prezydenta. W województwie zachodniopomorskim politycy SLD też mówili, że nie wykluczają żadnych porozumień - przypomniała, zaznaczając, że są to dla niej jasne sygnały, że współpraca między Sojuszem a partią Jarosława Kaczyńskiego jest i będzie możliwa.

Czytaj też: Komu służą podziały na lewicy? "Media liberalne ustawiają nas jako idiotów w służbie PiS">>>

Co z postulatami Inicjatywy Polska?

Polityczka podkreśliła, że w ramach koalicji z PO i Nowoczesną realizowane będą wnoszone przez jej organizację postulaty socjalne i ekologiczne. - Teraz w centrum programu PO jest człowiek. Dla mnie to jest bardzo socjaldemokratyczne - tłumaczyła, zwracając uwagę na zmianę, która jej zdaniem zaszła w Platformie. 

Czytaj też: Gdy wygra Trzaskowski, PiS nie da na metro? Zandberg: Działania partii rządzącej to polityka azjatycka

Nowacka zaznaczyła, że będzie przekonywać polityków partii Grzegorza Schetyny również co do postulatów związanych z liberalizacją prawa aborcyjnego. 

- Jesteśmy w koalicji w wyborach samorządowych, a po parlamentarnych zrobię wszystko, żeby znormalizować prawo w Polsce. Jedno jest pewne, przy rządzącym PiS możemy zapomnieć o tym. Dlatego najpierw trzeba ich odsunąć od władzy - podkreśliła w rozmowie z Piotrem Kraśką.

"Polityka to skuteczność"

Zdaniem polityczki Partia Razem ma czasami świetne pomysły, ale - jak przypomniała - nie udało im się nawet zebrać podpisów pod projektem skracającym dzień pracy do siedmiu godzin. 

- Polityka to skuteczność wprowadzania własnych pomysłów. Dzięki Koalicji Obywatelskiej nam się to uda - stwierdziła. 

Czytaj też: Szef sztabu wyborczego SLD: PO sama sobie strzela w stopę albo nawet kolano

Prowadzący pytał Barbarę Nowacką, czy na polskiej scenie politycznej powinno istnieć tak wiele partii lewicowych, ponieważ tylko wzajemnie odbierają sobie poparcie i szkodzą sprawie, o którą walczą. 

- Niech sobie partie istnieją, jeśli mają taką potrzebę. Partie lewicowe podeszły do wyborów, w szczególności sejmikowych, jak do sondażu: sprawdźmy, co będzie, zobaczymy, jakie mamy poparcie, kto z kim będzie negocjować. To jest niepoważne. To jest tak naprawdę narażanie interesu i Polski, i polskiej demokracji. Mam wrażenie, że niektórzy politycy nie chcą przysłużyć się sprawie, tylko swojemu logo - podsumowała w "Poranku" Radia TOK FM.

Czytaj też: Piechna-Więckiewicz wróci do SLD? Rozenek: Jestem najlepszym dowodem na to, że można

Chcesz wiedzieć więcej? Posłuchaj!

  • co Barbara Nowacka sądzi o decyzji prezydenta Żuka?
  • o decyzji PO w sprawie Hanny Zdanowskiej;
  • o czym Barbara Nowacka rozmawia na spotkaniach przedwyborczych;
  • o spocie PiS wykorzystującym negatywny obraz uchodźców.
Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM