Czy można zagłosować w koszulce z napisem "konstytucja"? "Sądy będą rozpatrywać ewentualne protesty"

Kiedy poznamy ostateczne wyniki wyborów? Szefowa Krajowego Biura Wyborczego nie chce podawać konkretnej daty. Magdalena Pietrzyk przypomniała wyborcom, że w niedzielę jakakolwiek agitacja jest zabroniona.

Radio TOK FM i Wyborcza.pl teraz w jednym pakiecie - wygodniej i aż o 50% taniej. Takiej oferty nie było jeszcze nigdy! Sprawdź szczegóły >>>

Poprzednie wybory samorządowe zakończyły się chaosem i długim oczekiwaniem na wyniki. Bo zawiódł system informatyczny, który miał usprawnić przekazywanie danych do Państwowej Komisji Wyborczej.

- Kiedy będą znane oficjalne wyniki tegorocznych wyborów? - pytała Dominika Wielowieyska szefową Krajowego Biura Wyborczego, która jest sekretarzem PKW.

- Będą spływać sukcesywnie. Na obszarze gminy, powiatu, województwa ustalają je właściwe komisje terytorialne - odpowiedziała Magdalena Pietrzak. Nie chciała podać konkretnej daty, kiedy możemy poznać ostateczne wyniki niedzielnych wyborów.

Chaos towarzyszący poprzednim wyborom wywołał oskarżenia o fałszowanie głosowania, przede wszystkim ze strony PiS i SLD. Zdaniem szefowej KBW nie ma możliwości sfałszowania wyborów.

- Uczulaliśmy komisje, by wszystkie czynności wykonywały wspólnie. Komitety mogą wyznaczać mężów zaufania i obserwatorów. Zachęcam do tego - mówiła.

Czy koszulka jest agitacją?

Magdalena Pietrzak przypomniała, że w niedzielę - w czasie trwania wyborów - zabroniona jest jakakolwiek agitacja. Co, jeśli ktoś przyjdzie zagłosować w koszulce z napisem "konstytucja", czy to agitacja? Oczywiście chodzi o koszulki ze słynnym logotypem, który wykorzystywany jest obrońców niezależnych sądów.

- PKW stoi na stanowisku, by nie używać symboli lub znaków, które mogą kojarzyć się z jakimś kandydatem. Należy się powstrzymać od wszelkich form. Sądy będą rozpatrywać takie ewentualne protesty - stwierdziła szefowa Krajowego Biura Wyborczego.

PKW apeluje

PKW apeluje, by nic nie zamazywać, ani nic nie dopisywać na karcie do głosowania.  By głos był ważny, trzeba postawić jeden znak "x" przy nazwisku jednego kandydata, na jednej karcie. 

Czy w tym roku będzie mniej głosów nieważnych? - Teraz nie będzie nigdzie broszury. Będą karty maksymalnie w formacie A3. Dostaniemy w komisji cztery karty jednostronnie zadrukowane. Wszystkie komitety będzie widać naraz, bo maksymalnie jest zgłoszonych 15 list - mówiła Magdalena Pietrzak w rozmowie z Dominiką Wielowieyską. Tłumaczyła, że dzięki przejrzystym kartom do głosowania wyborcom powinno być łatwiej.

Chcesz wiedzieć więcej? Posłuchaj!

  • ile razy będziemy musieli wybierać.
  • czym jest dopisek?
  • czy dzisiaj ktoś jeszcze może dopisać się do rejestru wyborców?

Czytaj też: Na co stać Opole? Wybory samorządowe w mieście większym od Paryża

DOSTĘP PREMIUM