Będzie wniosek o ułaskawienie Hanny Zdanowskiej? "Mieszkańcy o tym myślą"

Myślę, że mieszkańcy o tym myślą - powiedziała Hanna Zdanowska, pytana przez reportera TOK FM o to, czy do prezydenta Andrzeja Dudy trafi wniosek o jej ułaskawienie.

Hanna Zdanowska przyznała, że wiele w temacie wniosku o ułaskawienie dzieje się na portalach społecznościowych. - Łodzianie się skrzykują. Być może wystąpią do pana prezydenta - przyznała. Jaka byłaby jej reakcja na taki wniosek? - Z tego, co wiem, ja bym musiała się na to zgodzić - mówiła w rozmowie z reporterem TOK FM, Tomaszem Settą, dodając, że nie musiałaby być wnioskodawczynią. 

Procedurę ułaskawienia reguluje art. 139 Konstytucji, który mówi: Prezydent Rzeczypospolitej stosuje prawo łaski. Prawa łaski nie stosuje się do osób skazanych przez Trybunał Stanu.

Prosić o ułaskawienie - poza samym skazanym - mogą: osoba uprawniona do składania środków odwoławczych na korzyść skazanego, czyli prokurator, obrońca lub osoby najbliższe dla skazanego: rodzice, dzieci biologiczne lub adopcyjne, rodzeństwo, małżonek i osoba pozostająca w wspólnym pożyciu.

Wedle sondaży, w minioną niedzielę Hanna Zdanowska uzyskała w sumie ponad 70 procent głosów, co daje jej zwycięstwo w pierwszej turze i kontynuację pracy na stanowisku prezydenta Łodzi.

CZYTAJ WIĘCEJ: Hanna Zdanowska zdobywa ponad 70 proc. poparcia - "PiS zapomniało, że nie mnoży się wrogów ponad potrzebę"

Mimo to wojewoda łódzki nie wyklucza, że po podaniu oficjalnych wyników będzie chciał doprowadzić do wygaszenia jej mandatu - w związku z prawomocnym wyrokiem, jakim Zdanowska została skazana kilka tygodni temu na karę grzywny za poświadczenie w dokumentach nieprawdy. Zatarcie jej skazania nastąpi dopiero we wrześniu przyszłego roku.

Wojewoda nie gratulował

Hanna Zdanowska przyznała, że nie ma żadnych gratulacji ze strony wojewody łódzkiego. Nie było jednak również żadnych prób kontaktu w związku z zapowiedziami procedury wygaszenia mandatu. - Cisza, czekamy - dodała prezydent Łodzi. 

Zadeklarowała, że będzie pracowała normalnie. Przypomniała, że procedura, o której mówił wobec niej wojewoda, wszczęta była niedawno wobec prezydenta Lublina, Krzysztofa Żuka, który nie tylko utrzymał stanowisko, ale w wyborach samorządowych wywalczył reelekcję.

Zdanowska dodała, że przychylne dla niej opinie na temat możliwości sprawowania przez nią mandatu wygłosił m.in. przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej, Wojciech Hermeliński. - Tu nie ma żadnych wątpliwości i myślę, że pan wojewoda doskonale o tym wie - dodała. 

CZYTAJ TAKŻE: Hanna Zdanowska: Czy podziękuję Jackowi Sasinowi? Odpowiem mu starym polskim przysłowiem

DOSTĘP PREMIUM