Jaka jest przyszłość Patryka Jakiego? Publicyści wskazali, co go czeka po przegranych wyborach

Wiele wskazuje na to, że po przegranych wyborach na prezydenta Warszawy Patryk Jaki zrezygnuje z przewodzenia komisji weryfikacyjnej. Czy zniknie z polityki? Nad tym zastanawiali się goście Jana Wróbla w TOK FM.

Teraz cyfrową prenumeratę Radia TOK FM możesz wykupić we wspólnym pakiecie z Wyborcza.pl. Wszystko na jednym loginie i aż o 50% taniej! Sprawdź szczegóły >>>

Wiceminister Patryk Jaki po tym, jak ogłoszono wyniki wyborów samorządowych w Warszawie, udzielił wywiadu Wirtualnej Polsce. Polityk, którego w wyścigu o fotel prezydenta stolicy wspierał PiS, zdradził, że po przegranej z Rafałem Trzaskowskim będzie dla siebie szukać nowych wyzwań w polityce, a wcześniej uda się na urlop.

Czytaj też: "Kaczyński przed wejściem na mównicę dostał informację o wyniku Jakiego. Nie dało się tego ukryć"

Mówił też na temat przyszłości komisji zajmującej się wyjaśnianiem afery reprywatyzacyjnej, której pracami obecnie kieruje. Nie wykluczył, że zrezygnuje z przewodzenia jej. Po publikacji wywiadu rozgorzały spekulacje, czy komisja weryfikacyjna zakończy działanie.

- Przeczytałem tekst w WP, z którego wynikało, że Patryk Jaki zamierza napisać raport kończący pracę komisji weryfikacyjnej. Kilka osób, w tym ja, napisało na Twitterze, że to chyba nie tak miało wyglądać i że rozliczanie afery reprywatyzacyjnej miało być niezależne od wyniku wyborów - komentował w TOK FM Patryk Słowik z Dziennika Gazety Prawnej. Zaznaczył, że tekst później edytowano i wynika z niego, że powstanie dokument podsumowujący dotychczasową pracę komisji, która zmieni swoją formę.

- Zastanawiam się, po co w ratuszu komisja wyjaśniająca decyzje wydane w … ratuszu. Wydaje mi się to nielogiczne - ocenił Słowik.

Kierunek Bruksela?

Anna Gilewska z “Wprost” zasugerowała, że Patryk Jaki zrezygnuje z prac w komisji i przeniesie się do Parlamentu Europejskiego. - To logiczna z punktu widzenia pragmatyki politycznej decyzja - mówiła.

Patryk Słowik argumentował, że taki scenariusz nie oznaczałby dla Jakiego “politycznej emerytury”. - To jest na tyle młody polityk, że jeszcze kilka razy wypłynie w polskiej polityce. Niezależnie od wyniku wyborczego pokazał, że o nim się mówi - zauważył.

Zdaniem dr. Roberta Sobiecha z Collegium Civitas, w dyskusji na temat afery reprywatyzacyjnej ważne jest pytanie, kiedy rząd wprowadzi do Sejmu projekt ustawy reprywatyzacyjnej.

Według Jana Wróbla może się to wydarzyć w każdej chwili.

- PiS potrafi ustawy wprowadzać szybko. Można taką ustawą pograć kartą przeciw cudzoziemcom. Bo tu jest też mienie żydowskie, amerykańskie firmy z Nowego Jorku, właściciele z Izraela. Nie brzmi to ładnie, ale może być skuteczne przy okazji jakiejś hipokryzji, narracji o wyrównywaniu niesprawiedliwości od dziesięcioleci - stwierdził Wróbel.

DOSTĘP PREMIUM