Komisja śledcza ds. Amber Gold. Nie wiadomo, czy Tusk stawi się na przesłuchanie

Nie wiadomo, czy Donald Tusk stawi się na zaplanowanym na poniedziałek przesłuchaniu przed sejmową komisją śledczą ds. Amber Gold. Małgorzata Wassermann wcześniej nieoczekiwanie zmieniła jego termin.

Prenumerata cyfrowa TOK FM i Wyborcza.pl - pierwszy taki dwupak! Do kupienia prosto i wygodnie, a do tego 50% taniej. Sprawdź szczegóły >>>

- Jeżeli kalendarz pana przewodniczącego pozwoli, to się stawi, jeżeli nie, to się nie stawi – powiedział pełnomocnik Donalda Tuska Roman Giertych.

Pierwotnie Tusk miał się stawić przed komisją 2 listopada. Jednak w trakcie kampanii wyborczej przewodnicząca komisji, Małgorzata Wassermann, odgórnie ustaliła termin przesłuchania na 5 listopada.

Czytaj także: Poszkodowani przez Amber Gold odzyskują pieniądze. Ale nie starczy dla wszystkich

Oficjalnej przyczyny nie podawano. Spekulowano jednak, że chodzi o to, by do starcia Tusk-Wassermann nie doszło przed II turą wyborów. Przewodnicząca komisji - jako kandydatka PiS-u - nadal walczy o zwycięstwo w Krakowie.

Wassermann ma spędzić wieczór wyborczy w Warszawie, a nie w mieście, którego prezydentem chce zostać. Jak tłumaczy - po to, by przygotować się do zaplanowanego na następny dzień przesłuchania.

Na razie na stronie Rady Europejskiej nie ma żadnych informacji o zaplanowanych na poniedziałek spotkaniach przewodniczącego Tuska.

"Nie udało się dorwać Tuska przy Smoleńsku i przy Amber Gold - trzeba go dorwać przy VAT"

DOSTĘP PREMIUM