Raport NIK: Niepełnosprawni nie mogą swobodnie korzystać z muzeów, bibliotek czy ośrodków kultury

NIK przyjrzała się prawie 100 obiektom. Żaden z nich nie był wolny od barier. - Ani jeden nie dysponował też wyposażeniem do ewakuowania niepełnosprawnych - podkreślił prezes instytucji, Krzysztof Kwiatkowski.

Teraz cyfrową prenumeratę Radia TOK FM możesz wykupić we wspólnym pakiecie z Wyborcza.pl. Wszystko na jednym loginie i aż o 50% taniej!  Sprawdź szczegóły >>>

Seniorzy i niepełnosprawni nie mogą swobodnie korzystać z muzeów, bibliotek, czy ośrodków kultury. Wysokie progi, niewidoczne oznaczenia, czy brak wind to tylko niektóre z przeszkód, które uniemożliwiają im normalne życie - wynika z raportu Najwyższej Izby Kontroli. 

Czytaj też: "Wstyd mi za państwo". Niepełnosprawna 6-latka musi siedzieć w przedszkolu w pieluszce, bo nie ma jej kto pomóc

"Żaden skontrolowany obiekt nie był wolny od barier"

Prawie 2/3 skontrolowanych gmin nie konsultowało planowanych inwestycji pod kątem osób z ograniczoną sprawnością - mówi prezes NIK, Krzysztof Kwiatkowski.

- Zdarzało się, że ze wsparcia nie korzystano nawet przy tak dużych inwestycjach, jak budowa lub przebudowa stadionu, pływalni, czy ważnego węzła komunikacyjnego. 

Co więcej - żaden z 94 ocenianych obiektów w 24 gminach nie był wolny od barier. Brakuje także udogodnień dla osób niedowidzących czy głuchoniemych.

Czytaj też: Jakub Hartwich został radnym Torunia. "Cieszę się, że ludzie spojrzeli na mnie jak na osobę normalną"

- Żaden z obiektów nie dysponował też specjalistycznym wyposażeniem do ewakuowania niepełnosprawnych na wypadek zagrożenia - podkreślił prezes NIK. 

Prawie 90 proc. gmin nie prowadzi także systematycznych audytów w tej sprawie oraz nie monitoruje dostępności obiektów publicznych takich jak parkingi, przystanki autobusowe lub drogi dla pieszych. 

Spurek: "Niepełnosprawni i ich opiekunowie zostali postawieni przez państwo pod ścianą. Nie powinno tak być"

DOSTĘP PREMIUM