Wyniki II tury wyborów samorządowych w Krakowie. Jacek Majchrowski zostaje

Jacek Majchrowski po raz piąty został wybrany na stanowisko prezydenta Krakowa. W II turze wyborów samorządowych pokonał kandydatkę PiS Małgorzatę Wassermann.

Jak poinformowała Miejska Komisja Wyborcza Majchrowskiego poparło 61,94 proc. głosujących. Małgorzata Wassermann zdobyła 38,06 proc. głosów.

Czytaj też: Usłysz Kraków przed wyborami! Czy turystyka to poważny problem? "Turystów jest już za dużo"

Majchrowski: Wiele zależało od frekwencji

- Dziękuję tym wszystkim, którzy poszli do wyborów, bo - jak wszyscy pamiętacie - mieliśmy taki konkurs między miastami, gdzie będzie większa frekwencja, jako że to od tej frekwencji bardzo wiele, moim zdaniem, zależało. I tak też się stało - powiedział Jacek Majchrowski po ogłoszeniu sondażowych wyników exit poll.

Obecny prezydent Krakowa dziękował też wolontariuszom, którzy pracowali w jego sztabie. - To naprawdę była, wbrew temu, co państwo oceniacie, że taka kampania była dosyć niemrawa, to naprawdę było bardzo dużo pracy, bardzo dużo czasu (wolontariusze) musieli poświęcić. Bardzo dziękuję wszystkim tym, którzy przyczynili się do tego zwycięstwa, a było ich bardzo wiele osób - mówił Majchrowski.

Obiecał, że będzie nadal godnie sprawował urząd prezydenta Krakowa.

Wassermann: Przyjmuję ten wynik i go szanuję

Małgorzata Wassermann, komentując wyniki sondażowe w telewizji internetowej wPolsce.pl, podziękowała wszystkim, którzy oddali na nią głos. Pogratulowała też prezydentowi Majchrowskiemu. - Życzę mu sukcesów, które będą dobre dla Krakowa - powiedziała. - Taki jest wybór krakowian, ja go przyjmuję, szanuję - podkreśliła posłanka PiS

Zaznaczyła jednocześnie, że w kampanii wyborczej nie miała prostej sytuacji. - Jestem kandydatem popieranym przez Zjednoczoną Prawicę, PiS. Natomiast Jacek Majchrowski był kandydatem popieranym przez wszystkie pozostałe partie opozycyjne. W obliczu takiego układu sił uważam, że ten wynik jest bardzo dobry - dodała Wassermann.

Podkreśliła też, że robiła wszystko, aby wygrać. - Robiłam wszystko, aby przekonać krakowian do tego, że warto zmienić prezydenta. Natomiast jest taka sytuacja jaka jest i mogę powiedzieć tak, że te 35 proc. w obliczu tego, że nie szukałam koalicjantów, nie proponowałam stanowiska wiceprezydenta, to uważam, że to jest bardzo duży, bardzo dobry wynik i bardzo jestem wdzięczna tym wszystkim, którzy poszli do wyborów i oddali na mnie głos - oświadczyła Wassermann.

II tura potwierdzeniem pierwszej

Wynik wyborów prezydenckich w Krakowie w pierwszej turze był zgodny z przewidywaniami. Większość sondaży pokazywało przewagę obecnego prezydenta. Rządzący Krakowem od 2002 r. Jacek Majchrowski startował jako kandydat niezależny, jednak po raz pierwszy wspierała go bardzo szeroka koalicja od Sojuszu Lewicy Demokratycznej i PSL przez Platformę po Nowoczesną.

Popularność Majchrowskiego od lat utrzymuje się na wysokim poziomie.  Chociaż w pierwszych wyborach, w 2002 r., Majchrowski w I turze był drugi.  Wygrał ówczesny prezydent Józef Lassota. W II turze Majchrowski miał o 1 proc. głosów więcej.

WIĘCEJ O WYNIKACH II TURY WYBORÓW SAMORZĄDOWYCH >>>

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM