PiS przegrywa w Radomiu. "Politycznie jest to nawet ważniejsze, niż wygrane w Krakowie czy w Gdańsku"

Obecny prezydent Radomia Radosław Witkowski wygrał drugą turę wyborów samorządowych, zdobywając 53,83 proc. głosów. Wiceminister obrony z PiS Wojciech Skórkiewicz zdobył 46,17 proc. poparcie.

- Każdy sondaż, każda prognoza, która mówi, że się wygrywa - cieszy, i to cieszy niepomiernie, bo to daje prognostyk, że może być naprawdę bardzo dobry wynik, a przede wszystkim zwycięstwo w wyborach  - skomentował Witkowski.

Czytaj więcej: Wyniki II tury wyborów samorządowych. Majchrowski w Krakowie, Adamowicz w Gdańsku

Z ramienia PiS, o fotel prezydenta Radomia ubiegał się wiceszef MON Wojciech Skurkiewicz.

W kampanii obiecał rozbudowę lotniska, a w przededniu I tury otwierał obwodnicę miasta.

- Jeśli kandydaci opozycji rzeczywiście wygrali w Radomiu, a przede wszystkim w Nowym Sączu, Ostrołęce czy Chrzanowie, to politycznie jest to nawet ważniejsze, niż wygrane w Krakowie czy w Gdańsku - napisał na Twitterze Tomasz Lis.

- Te wybory były upolitycznione, jak nigdy wcześniej. Wyborcy głosowali na opcję polityczną, a nie na programy - komentowała w TOK FM dr Maria Gagacka z Katedry Nauk Społecznych Uniwersytetu Technologiczno-Humanistycznego w Radomiu.

Dodała, że prezydentowi trudno będzie rządzić, bo rada miasta w większości składa się z jego politycznych przeciwników.

- Poparcie prezydenta, premiera, ministrów, TVP, Kościoła i nic? Jak to? Obietnice rządowych inwestycji w przypadku wygranej "właściwego" kandydata i nic? Ani w Gdańsku, ani w Krakowie, ani nawet Kielcach? Za moment okaże się, że także w Jeleniej Górze, Radomiu!!! No to będzie bal - skomentował na Twitterze Bogdan Zdrojewski.

WIĘCEJ O WYNIKACH II TURY WYBORÓW SAMORZĄDOWYCH >>>

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM