"Skala nieprawidłowości nie była duża". PKW podsumowało II turę wyborów samorządowych

Frekwencja w II turze wyborów samorządowych wyniosła 48,83 proc. Była wyższa niż w poprzednich w 2014 roku.

Radio TOK FM i Wyborcza.pl teraz w jednym pakiecie - wygodniej i aż o 50% taniej. Takiej oferty nie było jeszcze nigdy!

Jak podali na konferencji prasowej członkowie Państwowej Komisji Wyborczej, uprawnionych do głosowania w niezielnych wyborach było 9 mln 523 tys. 401 osób. Karty do głosowania wydano 4 mln 651 tys. 687 wyborcom.

W drugiej turze wyborów samorządowych udział wzięło (oddało ważne karty do głosowania) 4 mln 650 tys. 111 wyborców, tj. 48,83 proc. uprawnionych do głosowania.

Czytaj także: Co nie zadziałało? Jarosław Flis o błędach, które przyczyniły się do porażki PiS-u w miastach

W drugiej turze wybrano 341 wójtów, 264 burmistrzów i 44 prezydentów miast w 649 gminach i miastach - podała PKW.

Dziennikarze pytali członków PKW, jakie są konkluzje dotyczące przeprowadzenia wyborów, czy potrzebne są jakieś zmiany w Kodeksie wyborczym dotyczące np. członków obwodowych komisji wyborczych.

Hermeliński powiedział, że zawsze dokuczliwa jest sytuacja, kiedy brakuje członów obwodowych komisji wyborczych, choć z reguły przed samymi wyborami udaje się uzupełnić składy komisji.

- W tym roku było może trochę trudniej z uwagi na funkcjonowanie dwóch komisji i w związku z tym potrzebę dwukrotnej ilości członków komisji (...) też sobie z tym poradziliśmy (...). Trzeba by rozważyć może koncepcję jakiegoś takiego korpusu członków komisji na wzór korpusu urzędników wyborczych – powiedział przewodniczący PKW.

Jak mówił, nie powinno być sytuacji, w której co roku przychodzą nowe osoby, które trzeba szkolić.

Pijani członkowie komisji, zniszczona karta

Inne pytania dotyczyły nieprawidłowości przy głosowaniu ze strony członków komisji obwodowych, jak i wyborców.

Zastępca przewodniczącego PKW Wiesław Kozielewicz powiedział, że podczas wyborów w pracach obwodowych komisji uczestniczyło ponad 400 tys. osób. Kozielewicz powiedział, że PKW otrzymało od policji informację, że przewodnicząca jednej z komisji poinformowała, że trzy osoby z jej komisji są pod wpływem alkoholu, zostały one usunięte z prac komisji.

Czytaj także: Wójt siedzi w areszcie z 92 zarzutami. Dostał 72,4 proc. głosów i wygrał wybory

Kozielewicz dodał, że podczas II tury wyborów doszło także do zniszczenia przez wyborcę, mężczyznę karty do głosowania, którą otrzymała jego żona. - Policja wszczęła postępowanie – powiedział wiceprzewodniczący PKW.

Bywały także przypadki usiłowania wręczenia alkoholu w zamian za oddanie głosu na konkretnego kandydata.

Kozielewicz podkreślił, że skala nieprawidłowości nie była duża. - To się mieści w granicach 200 kilkudziesięciu przypadków w sytuacji, gdzie głosują miliony wyborców, a w pracach komisji uczestniczy prawie 400 tys. (osób) w pierwszej turze, teraz trochę mniej, bo mieliśmy II turę tylko w niektórych gminach – powiedział Kozielewicz.

Wyborcza dogrywka

Między innymi w Krakowie, Gdańsku czy Kielcach mieszkańcy w drugiej turze dokonali wyboru prezydenta miasta. W stolicy Małopolski Jacek Majchrowski pokonał Małgorzatę Wasserman, a w Gdańsku Paweł Adamowicz okazał się lepszy od Kacpra Płażyńskiego. W Kielcach nowy prezydentem będzie Bogdan Wenta, który miał lepszy wynik wyborczy niż rządzący miastem od 2002 roku Wojciech Lubawski.

Przeczytaj:

Ekspert: Nie wiem, czy ktoś się spodziewał, że PiS będzie w stanie zwyciężyć. Ale bazę poparcia ma sporą>>>

"Duża zasługa Czaplickiego"

Przewodniczący PKW Wojciech Hermeliński ocenił na konferencji, iż to, że wyborcy mogli wziąć udział w "wolnych, demokratycznych, przejrzystych i uczciwych wyborach" jest w znacznej mierze zasługą zmarłego niedawno Kazimierza Czaplickiego - wieloletniego szefa Krajowego Biura Wyborczego i sekretarza Państwowej Komisji Wyborczej.

- Był osobą o ogromnej wiedzy, bardzo cenionym i szanowanym przede wszystkim przez osoby, które na co dzień z nim się stykały, członków PKW (...). Był także ceniony, znany i bardzo szanowany przez pracowników KBW, dyrektorów delegatur - mówił Hermeliński.

Szef PKW poinformował, że pogrzeb Kazimierza Czaplickiego odbędzie się we wtorek na Cmentarzu Wolskim w Warszawie o godz. 14.

Czytaj też: Co nie zadziałało? Jarosław Flis o błędach, które przyczyniły się do porażki PiS-u w miastach>>>

"Wassermann była takim kandydatem, który nie bardzo chciał wygrać". Komentarze po drugiej turze wyborów

DOSTĘP PREMIUM