Będzie doniesienie ws. Międlara. "Pisowskie ministerstwo rozpościera nad faszystą parasol ochronny"

Były ksiądz Jacek Międlar może mieć kłopoty. Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych zarzuca mu nawoływanie do nienawiści i zapowiada doniesienie do prokuratury.

Prenumerata cyfrowa TOK FM i Wyborcza.pl - pierwszy taki dwupak! Do kupienia prosto i wygodnie, a do tego 50% taniej. Sprawdź szczegóły >>>

Organizatorem wrocławskiego Marszu Polski Niepodległej był m.in. Piotr Rybak, który został prawomocnie skazany za spalenie w 2015 r. na wrocławskim rynku kukły symbolizującej Żyda, i były ksiądz Jacek Międlar. To przemówienie tego ostatniego wzbudziło najwięcej kontrowersji.

Międlar miał krzyczeć ze sceny obraźliwe i antysemickie hasła, między innymi pod adresem prezydenta Wrocławia, "Dutkiewicz zdejmij jarmułkę!” czy "Nie bratamy się z pedałami!".

Czytaj także: Nie potrafimy reagować na mowę nienawiści? "Takie przestępstwa od lat są w Polsce lekceważone"

W związku z tym Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych zapowiedział, że złoży zawiadomienie do prokuratury w sprawie wypowiedzi byłego duchownego. "Może wreszcie jakiś prokurator będzie miał na tyle odwagi i przyzwoitości, by złożyć akt oskarżenia, pomimo parasola ochronnego, jaki rozpościera nad faszystą pisowskie ministerstwo sprawiedliwości" – napisał OMZRiK na Facebooku.

Sam Międlar na zarzuty ośrodka odpowiedział na Twitterze.

Trzy osoby ranne

Wrocławski marsz narodowców miał dość burzliwy przebieg. Lekko ranne zostało 3 osoby, w tym jeden policjant. Zdjęcia rannych na Twitterze publikował były europoseł Jacek Protasiewicz.

Wrocławski marsz został rozwiązany przez władze miasta. Prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz informował, że polecił obserwatorowi urzędu, żeby wydał decyzję o rozwiązaniu marszu. "Z uwagi na brak wsparcia policji informacja nie mogła zostać skutecznie przekazana organizatorowi" – napisał na Twitterze Dutkiewicz. Mimo decyzji prezydenta wiecu nie przerwano, zakończył się dopiero po godzinie 20.

Wcześniej Dutkiewicz bezskutecznie próbował zakazać organizacji marszu.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM