Afera KNF. Czy klienci banków powinni bać się o swoje pieniądze?

Jak afera z szefem KNF w roli głównej wpłynie na oszczędności Polaków w bankach? - Jeżeli nadzór jest słaby i pojawiają się wątpliwości co do jego fachowości, to warto zadać sobie pytanie, co będzie działo się z bankami, jeśli coś złego zacznie się dziać w gospodarce - tłumaczył w TOK FM dziennikarz ekonomiczny, Maciej Samcik.

Prenumerata cyfrowa TOK FM i Wyborcza.pl - pierwszy taki dwupak! Do kupienia prosto i wygodnie, a do tego 50% taniej. Sprawdź szczegóły >>>

Wtorkowa (13 listopada"Gazeta Wyborcza" donosi, że Marek Chrzanowski, przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego, miał składać korupcyjną propozycję jednemu z najbogatszych Polaków - Leszkowi Czarneckiemu, który jest m.in. właścicielem Getin Noble Banku oraz Idea Banku.

"Powodów do niepokoju nie ma"

Czy po doniesieniach "Wyborczej" Polacy powinni martwić się o swoje oszczędności zdeponowane w bankach? - Polskie banki mają bardzo wysoki współczynnik wypłacalności, czyli mają sporo własnego kapitału. Pod tym względem należą do najsilniejszych w Europie, nie ma porównania z bankami we Włoszech, Grecji czy Niemczech. W tym sensie powodów do niepokoju nie ma – uspokaja dziennikarz ekonomiczny Maciej Samcik. Jak dodaje, dobra kondycja banków wynika wprost z niezłej sytuacji gospodarczej kraju.

Kulawy nadzór

Jednak można martwić się tym, czy banki są w odpowiedni sposób monitorowane. - Jeżeli nadzór jest słaby, niesprawny i pojawiają się wątpliwości co do jego fachowości, to warto zadać sobie pytanie, co będzie działo się z bankami, jeśli coś złego zacznie się dziać w gospodarce – wyjaśnia Samcik.

Dziennikarz przekonywał, jak istotna jest rola KNF w systemie bankowym. - Od dobrego, uczciwego i rzetelnego nadzoru zależy między innymi to, czy przy tąpnięciach w gospodarce w bankach nie zaczną się dziać przekręty, z jakimi mieliśmy do czynienia na przykład w Get Backu, gdzie fałszowano sprawozdania finansowe – tłumaczył Samcik.

Kolejne doniesienia do prokuratury

Sprawa rzekomej propozycji korupcyjnej Chrzanowskiego dla Czarneckiego jest już w prokuraturze. Roman Giertych, adwokat bankiera, nie wyklucza, że będą kolejne zawiadomienia. 

- Szykujemy kolejne, dotyczące innych fragmentów nagranej rozmowy między właścicielem banków - a szefem KNFu - zapowiadał pełnomocnik Leszka Czarneckiego w rozmowie z reporterką TOK FM. Tym razem - jak tłumaczył adwokat - chodzi o tzw. działania "rekieterskie" (rekieter to osoba wymuszająca haracz od właścicieli sklepów i lokali).

KNF nie zgadza się z zarzutami bankiera. - Informacje, które pojawiły się dzisiaj w "GW" są nieprawdziwe - powiedział rzecznik komisji Jacek Barszczewski. Podkreślił, że podczas spotkania szefa KNF Marka Chrzanowskiego z Leszkiem Czarneckim nie padły propozycje dotyczące przyjęcia korzyści majątkowej i specjalnego traktowania. 

Chcesz wiedzieć więcej? Posłuchaj!

  • Dlaczego Marek Chrzanowski powinien odejść?
  • Kto jest kim w aferze KNF?

Afera KNF. Wojciech Czuchnowski o kulisach sprawy

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM