Paweł Zalewski o aferze KNF: PiS przyjmuje narrację, że nic się nie stało. To dlaczego Chrzanowski ustąpił?

Paweł Zalewski z Platformy Obywatelskiej, gość Poranka Radia TOK FM, komentując aferę KNF, stwierdził, że "Marek Chrzanowski nie działał sam. To jest ewidentne".

Prenumerata cyfrowa TOK FM i Wyborcza.pl - pierwszy taki dwupak! Do kupienia prosto i wygodnie, a do tego 50% taniej. Sprawdź szczegóły >>>

Przypomnijmy: afera KNF ma związek z ofertą, jaką złożył właścicielowi Getin Noble Bank, Leszkowi Czarneckiemu, były już szef Komisji Nadzoru Finansowego, Marek Chrzanowski. Chodzi o zatrudnienie wskazanego przez niego prawnika z pensją związaną z wartością banku, w zamian za pomoc w uniknięciu przejęcia banku za złotówkę przez podmiot państwowy. Sprawą zajęła się prokuratura, a sam Chrzanowski podał się do dymisji.

Jednak Paweł Zalewski wskazuje, że nawet to, w jaki sposób Chrzanowski pożegnał się ze stanowiskiem, wskazuje, że uzyskał wsparcie od premiera Mateusza Morawieckiego.

- Chrzanowski mógł wynegocjować, że może najpierw wejść do swojego biura, że pobiera do końca roku pensję, że nie został aresztowany - zwracał uwagę Zalewski. Podkreślił, że w tej sprawie PiS przyjmuje narrację szefa Narodowego Banku Polskiego, Adama Glapińskiego, i powtarza, że się nic nie stało. - Skoro nic się nie stało, to dlaczego Chrzanowski ustąpił. To jest niespójność, którą Polacy będą widzieli i w moim przekonaniu, to będzie miało znaczenie w czasie wyborów - podsumował Zalewski.

Były europoseł Platformy Obywatelskiej w rozmowie z Dominiką Wielowieyską właśnie w kontekście afery KNF i wizerunkowych kłopotów PiS komentował obecność Donalda Tuska, byłego premiera, a obecnie szefa Rady Europejskiej, w polityce krajowej. - Tusk pełni najważniejszą rolę z punktu widzenia PiS, polegającą na mobilizowaniu elektoratu PiS. Dzisiaj jest on zdemobilizowany. Trzeba go zmobilizować, strasząc Tuskiem - stwierdził Zalewski. I dodał: Jest bardzo duże oczekiwanie elektoratu na kandydaturę Donalda Tuska jako prezydenta. I to jest czynnik, który muszą uwzględnić stratedzy PiS.

Posłuchaj całej rozmowy. Dominika Wielowieyska pytała również o:

- dalsze losy brexitu i ich wpływ na politykę brytyjską
- lustrację i to, jak wykorzystuje się "zbiór zastrzeżony"

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM