"Finansowy Machiavelli PiS; sam wywołał tę burzę". Czuchnowski i Najsztub o Grzegorzu Biereckim

W kontekście afery KNF coraz częściej pada nazwisko Grzegorza Biereckiego, senatora PiS i twórcy SKOK-ów. - On sam wywołał tę burzę - przekonywał w TOK FM dziennikarz "Gazety Wyborczej", Wojciech Czuchnowski.

Prenumerata cyfrowa TOK FM i Wyborcza.pl - pierwszy taki dwupak! Do kupienia prosto i wygodnie, a do tego 50% taniej. Sprawdź szczegóły >>>

Poniedziałkowa (19 listopada) "Gazeta Wyborcza" napisała, że kilka miesięcy po objęciu funkcji przewodniczącego KNF Marek Chrzanowski wyczyścił Komisję z urzędników tropiących nieprawidłowości w SKOK-ach. Założycielem kas jest senator PiS, Grzegorz Bierecki.

W weekend "Wyborcza" podawała, że Kasa Krajowa SKOK chciała w Getin Banku otworzyć lokatę dla "Fundacji Grzegorza Biereckiego Kocham Podlasie". Leszek Czarnecki, właściciel Getin Noble Banku, twierdzi, że było to 60-70 mln zł. Finalnie bankier nie zgodził się na transakcję, bo miał wątpliwości co do pochodzenia tych pieniędzy.

Bierecki wszystkiemu zaprzecza, a SKOK chcą pozwać "Wyborczą" o pomówienie "za bezzasadne łączenie firmy z aferą KNF".

Rola Grzegorza Biereckiego

O postaci Grzegorza Biereckiego rozmawiali w programie Prawda Nas Zaboli w TOK FM Piotr Najsztub i Wojciech Czuchnowski, autor tekstów o aferze KNF w "GW". - Bierecki sam wywołał wątek swojej osoby. My nie zauważyliśmy w tych stenogramach informacji o próbie lokowania przez niego pieniędzy w banku Czarneckiego. On sam pierwszy wszystkiemu zaprzeczył i zażądał zadośćuczynienia od "Wyborczej". My wtedy zaczęliśmy to sprawdzać i okazało się, że to prawda, choć nie znamy dokładnej kwoty. Sam wywołał tę burzę – przekonywał Czuchnowski.

Najsztub stwierdził, że Grzegorz Bierecki to "finansowy Machiavelli tej władzy". - PiS przeżył będąc w opozycji dzięki jego pieniądzom – mówił prowadzący Prawda Nas Zaboli.

Czuchnowski tłumaczył, że partia Kaczyńskiego dała sobie radę nie będąc u władzy dzięki dwóm filarom. - Pierwszy to umiejętne zarządzanie dobrami, na których działacze PiS uwłaszczyli się jeszcze w latach 90, np. Spółka Srebrna. Drugi, trochę młodszy, to właśnie SKOK-i – stwierdził dziennikarz "Wyborczej".

Czy zatem PiS trzyma w szachu Biereckiego, czy jest może zupełnie odwrotnie?

- Myślę, że jest to sytuacja w stylu: złapał Kozak Tatarzyna, a Tatarzyn za łeb trzyma. Obie strony mogą się nawzajem szachować, np: partia może cofnąć mu rekomendację przy następnych wyborach, natomiast Bierecki ma za dużą wiedzę i wszystkie poważne mainstreamowe media prawicowe po swojej stronie – ocenił Czuchnowski.

Afera KNF

Przypomnijmy: afera KNF ma związek z ofertą, jaką złożył właścicielowi Getin Noble Bank, Leszkowi Czarneckiemu, były już szef Komisji Nadzoru Finansowego, Marek Chrzanowski.

Chodzi o zatrudnienie wskazanego przez niego prawnika z pensją związaną z wartością banku, w zamian za pomoc w uniknięciu przejęcia banku za złotówkę przez podmiot państwowy. Sprawą zajęła się prokuratura, a sam Chrzanowski podał się do dymisji.

Chcesz wiedzieć więcej? Posłuchaj!

  • Jaki będzie ciąg dalszy afery KNF?
  • Czy premier Morawiecki zachowuje się "jak trzeba"?

Czy Polacy przejmą się aferą KNF? "Ważne, by nie dać się uwikłać w grę obu stron"

DOSTĘP PREMIUM