Kto finansuje TVN? Poseł Horała z PiS: Zdaje się, że kapitał amerykański, choć są tacy, którzy mówią, że rosyjski

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Marcin Horała zasugerował w Poranku Radia TOK FM, że stacja TVN może być finansowana przez kapitał rosyjski.

Radio TOK FM i Wyborcza.pl teraz w jednym pakiecie - wygodniej i aż o 50% taniej. Takiej oferty nie było jeszcze nigdy!  Sprawdź szczegóły >>>

Georgette Mosbacher, ambasador USA w Polsce w liście do premiera Mateusza Morawieckiego, komentującym polskie śledztwo ws. reportażu TVN o neonazistach dała do zrozumienia, że wątpliwości polityków uznaje za ataki na niezależnych dziennikarzy.

Zobacz koniecznie: Autor materiału o polskich neonazistach: Pokazaliśmy grupę ekstremistów i staliśmy się wrogami publicznymi

- Stany Zjednoczone zawsze dbają o zagraniczny kapitał amerykański, a ta akurat stacja jest, zdaje się, kapitałem amerykańskim. Choć są tacy, co mówią, że rosyjskim - skomentował sprawę Marcin Horała.

Jan Wróbel, prowadzący rozmowę dopytywał, skąd poseł Horała ma takie informacje. - Na mieście się tak mówi - odpowiedział polityk. 

Dodał, że być może pani ambasador sprawa została przedstawiona w nieco innym świetle.

- Jako przykład jakiegoś represjonowania mediów i jeszcze kapitału amerykańskiego, więc już w ogóle o zgrozo. Natomiast prawda jest taka, że można przekroczyć pewną granicę bycia dziennikarzem - tłumaczył gość Jana Wróbla, zaznaczając, że dziennikarz jest od relacjonowania rzeczywistości, a nie jej tworzenia.

Poprosiliśmy TVN o komentarz do słów posła Horały. Po kilku godzinach stacja się odezwała. Komentarz wklejamy w całości: TVN i Discovery Polska to czołowy nadawca telewizyjny w Polsce, w całości należący do wiodącego amerykańskiego koncernu medialnego Discovery (Nasdaq: DISCA, DISCB, DISCK).

List Georgette Mosbacher do Mateusza Morawieckiego

List wysłany przez ambasador USA w Polsce do premiera krąży już w mediach społecznościowych. Ambasada na razie nie potwierdziła jego autentyczności. Przygotowuje oświadczenie w jego sprawie

W liście wyrażone jest zaniepokojenie zarzutami, które członkowie polskiego rządu adresowali do autorów reportażu "Superwizjera TVN" o urodzinach Hitlera. 

Możemy w nim przeczytać, że zadziwiające jest iż osoby publiczne, takie jak Joachim Brudziński, zaatakowały dziennikarzy, którzy działali jako przedstawiciele niezależnych mediów w Polsce. 

Zatrzymanie Chrzanowskiego. "Dosyć szybko, jak na polskie standardy"

Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało dzisiaj (27 listopada) Marka Chrzanowskiego. Były szef KNF ma usłyszeć zarzuty korupcyjne.

- Dlaczego CBA zatrzymało "uczciwego człowieka"? - pytał w Poranku Radia TOK FM Jan Wróbel, nawiązując do słów doradczyni prezydenta Zofii Romaszewskiej. 

- Nie podzielam tej opinii. Od początku ja i wszyscy znani mi politycy Prawa i Sprawiedliwości mówili, że ta rozmowa, którą odbył pan Chrzanowski, była absolutnie niedopuszczalna. Wręcz karygodna. Skończyła się od razu odpowiedzialnością w postaci dymisji, którą sam (Chrzanowski - red.) złożył i bardzo dobrze. A służby, prokuratura działają. Zbierają dowody i jeżeli uznają, że popełnienie przestępstwa jest uprawdopodobnione, to podejmą dalsze działania - wyjaśniał poseł PiS. 

Prowadzący pytał o działania służb, które weszły do siedziby KNF dopiero kilka godzin po przylocie Marka Chrzanowskiego z Singapuru. 

- Trzeba zauważyć, że pan Chrzanowski nie był sam w gabinecie, był w asyście uprawnionego pracownika KNF, z odpowiednimi certyfikatami. Nie mógł tam nic posprzątać - tłumaczył poseł PiS, zaznaczając, że uznawanie, iż "domniemany łapówkarz trzyma łapówki w gabinecie przez osiem miesięcy, jest dość naiwne". 

Dodał też, że zauważa hipokryzję osób z opozycji, które zgłaszają uwagi o zbyt późnych działaniach służb, ponieważ reakcja na sprawę Amber Gold zajęła im dwa lata i osiem miesięcy od pojawienia się pierwszych niepokojących sygnałów.   

- Gdyby to za moich rządów zachodziło, to wstrzymałbym się z uwagami, że opóźnienie czterogodzinne czy nawet trzydniowe jest skandaliczne, czy szczególnie długie - podkreślił gość TOK FM oraz dodał: - Toczy się postępowanie i jak na polskie standardy, to chyba dosyć szybko, bo w dniach można je liczyć. 

Chcesz wiedzieć więcej? Posłuchaj?

  • Czy nowy szef KNF to strzał w dziesiątkę?
  • O komisji ds. VAT;
Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM