Tata chłopca z autyzmem pisze do posła PiS. Zbulwersowany słowami o "kraju z politycznie autystycznym rządem"

Poseł PiS Janusz Szewczak na portalu wPolityce.pl zamieścił wpis dotyczący Francji. Znalazło się w tam stwierdzenie, że to kraj "z politycznie autystycznym rządem i prezydentem". Te słowa oburzyły Daniela Cichosza, który ma autystycznego syna.

Radio TOK FM i Wyborcza.pl teraz w jednym pakiecie - wygodniej i aż o 50% taniej. Takiej oferty nie było jeszcze nigdy! Sprawdź szczegóły >>>

Poseł Janusz Szewczak to nauczyciel akademicki i publicysta. W swoim wpisie nazwał Francję krajem "upadłym", "z politycznie autystycznym rządem i prezydentem, który nie chce zrozumieć, co się dzieje w jego własnym kraju, choć chętnie poucza Polskę i Polaków na temat demokracji i praworządności”.

Daniel Cichosz, mieszkający w Wielkiej Brytanii słuchacz TOK FM, na co dzień nie zagląda na portal wPolityce.pl, ale cytat z jednego z tekstów usłyszał na radiowej antenie.

Zaczął szukać, znalazł i "zagotował się". Jest tatą autystycznego chłopca i nie rozumie, jak można w ten stereotypowy sposób kogoś określać. Dlatego zwrócił się do posła Prawa i Sprawiedliwości. Napisał do niego list jako założyciel i administrator grupy wsparcia na Facebooku dla rodziców dzieci autystycznych „Autyzm Rodzice Rodzicom”.

Mam autystycznego syna Filipa. W swoim artykule użył Pan sformułowania „Kraj z politycznie autystycznym rządem i prezydentem”(…) Według statystyk, 5 osób na sto jest zdiagnozowanymi autystami i myśli Pan, że oni czy ich rodzice uważają się za gorszych? Codziennie walczymy ze stereotypami dotyczącymi zaburzeń intelektualnych, żeby nasze dzieci nie były marginalizowane i postrzegane jako te gorsze i nie życzę sobie, aby w takim kontekście było używane słowo AUTYZM i jego odmiany. Będąc nauczycielem akademickim na pewno spotkał się Pan z tym zaburzeniem, wśród swoich studentów, mam nadzieję, że nie traktował Pan ich jako tych gorszych

Pan Daniel zamieścił swój list na oficjalnej stronie posła na Facebooku, ale wpis zniknął. Dlatego wysłał go ponownie, tym razem w formie maila. 

"Marzę, by za kilka lat nasze dzieci objęły władzę"

Pod postem pana Daniela znalazło się kilkadziesiąt komentarzy rodziców dzieci
autystycznych.

"Jako rodzice z całych sił dajemy wsparcie, miłość, walczymy o zrozumienie i możliwość normalnego funkcjonowania w społeczeństwie naszych latorośli. Ja uważam i marzę, by za kilka lat nasze dzieci objęły władzę. Wtedy będzie wszystko łatwe, zrozumiałe, proste, pozbawione plugastw, kłamstw, wyścigu szczurów” – napisała Monika Fraj, mama trzech autystów.

"Wielkie brawa" – to wpis pani Edyty.

"Nasza rola to piętnować i nie oszczędzać. Wczoraj podczas jednej z takich dyskusji wsparł mnie jakiś chłopak z Zespołem Aspergera i jego świadectwo sprawiło, że wszyscy zamilkli, a nawet zaczęli przepraszać. Warto naprawdę zwracać ludziom uwagę. Ważne, by dać innym margines do wyznaczenia własnej tożsamości, bez względu na to, czy mają autyzm, czy nie. Nie stygmatyzować”– napisała inna z mam dzieci z autyzmem - pani Beata.

Odpowiedź posła

My także wysłaliśmy maila do posła Janusza Szewczaka. Zapytaliśmy m.in. jak rozumie słowo "autystyczny" i czy nie uważa, że jest to pojęcie stygmatyzujące? Po kilku godzinach otrzymaliśmy oświadczenie posła, które nie do końca odnosi się do pytań. 

"To powtórzenie,cytat z wypowiedzi francuskich demonstrantów przytoczonej przez TVP, nie mający nic wspólnego z dziećmi chorymi na autyzm, którym pomagam w swoim okręgu wyborczym w Białej Podlaskiej i proszę dbajcie w waszej stacji o polski rząd nie mniej niż o francuski" - napisał poseł Janusz Szewczak z PiS. 

Czytaj też: Jak wygląda życie osoby z autyzmem? Nawet "słoń w składzie porcelany" okazuje się wyzwaniem>>>

DOSTĘP PREMIUM